Kubica dziesiąty na treningu w Turcji

Kubica dziesiąty na treningu w Turcji

Niemiec Sebastian Vettel z teamu Red Bull- Renault wywalczył pole position do niedzielnego wyścigu o Grand Prix Turcji, siódmej z 17 eliminacji tegorocznych mistrzostw świata Formuły 1. Robert Kubica z BMW-Sauber rozpocznie rywalizację na torze w Stambule z dziesiątej pozycji.

Vettel spisywał się najlepiej w każdej z trzech części kwalifikacji, ale na starcie wyścigu czeka go trudne zadanie, bowiem tuż za nim znajdą się dwa bolidy Brawn GP-Mercedes, najlepszego jak dotychczas zespołu w tym sezonie.

Obok niego z pierwszej linii stanie prowadzący w klasyfikacji kierowców Brytyjczyk Jenson Button, a zza jego pleców wystartuje wicelider MŚ Brazylijczyk Rubens Barrichello.

Button wygrał pięć z sześciu dotychczasowych eliminacji, triumfując kolejno w Grand Prix Australii, GP Malezji, GP Bahrajnu, GP Hiszpanii oraz GP Monte Carlo. Natomiast w GP Chin najlepszy był Vettel, który w ten sposób odniósł drugie zwycięstwo w karierze.

W niedzielę kierowcy po raz czwarty będą rywalizować na Istanbul Racing Circuit, a pierwsza Grand Prix Turcji, w 2005 roku, zakończyła się zwycięstwem Kimiego Raikkonena, wówczas ścigającego się w barwach McLaren-Mercedes. Fin rozpoczął ten wyścig z pierwszego miejsca startowego.

W kolejnych trzech sezonach najlepszy był tu obecny partner Raikkonena z ekipy Ferrari - Felipe Massa. Za każdym razem Brazylijczyk startował tu z pole position. To może być dobrą wróżbą dla Vettela, jednak biorąc pod uwagę dotychczasowe wyniki teamu Brawn GP-Mercedes można się spodziewać, że tym razem może dojść do odstępstwa od tej reguły.

Pocieszające dla młodego Niemca może być jednak to, że z czwartej pozycji wystartuje w niedzielę drugi kierowca Red Bull-Renault Australijczyk Mark Webber.

W końcówce kwalifikacji na piątą pozycję przebił się Włoch Jarno Trulli z Toyoty, spychając na szóstą lokatę Raikkonena. W czwartej linii znajdą się najszybszy na trzecim treningu Massa oraz Hiszpan Fernando Alonso z Renault, dwukrotny mistrz świata (2005-06).

Za nimi ruszą do GP Turcji Niemiec Nico Rosberg z Williams-Toyota oraz Kubica, który najsłabiej spisał się w gronie dziesięciu uczestników walki o pole position. Ten rezultat jednak potwierdza, że poprawki wprowadzone w bolidach BMW-Sauber dają wreszcie zamierzone efekty, choć wciąż dalekie od przedsezonowych oczekiwań.

W sześciu dotychczasowych startach Polak nie zdobył jeszcze punktu, a Nick Heidfeld zgromadził ich tylko sześć. W klasyfikacji konstruktorów szwajcarsko-niemiecki zespół jest dopiero ósmy. W sobotę Niemiec trochę pechowo odpadł w drugim etapie kwalifikacji, bowiem został w ostatniej chwili zepchnięty na 11. pozycję przez Alonso.

Do sporej niespodzianki doszło już po zakończeniu pierwszej 20- minutowej części kwalifikacji, bowiem dopiero 16. wynik uzyskał broniący tytułu mistrza świata Brytyjczyk Lewis Hamilton z McLaren- Mercedes i nie znalazł się w gronie piętnastu kierowców, którzy przeszli ten etap.

Rywalizacja o pole position toczyła się przy słonecznej i bezchmurnej pogodzie, a temperatura powietrza osiągnęła 27 stopni. Podobne warunki meteorolodzy zapowiadają na niedzielne popołudnie. Wyścig ruszy o godzinie 15.00 czasu lokalnego (14.00 czasu polskiego).

pap, keb

Czytaj także

 0