Obrońca praw człowieka oskarża Kadyrowa o śmierć Estemirowej

Obrońca praw człowieka oskarża Kadyrowa o śmierć Estemirowej

15 lipca na stronie „Memoriału” ukazało się oświadczenie szefa tej organizacji Olega Orłowa, w którym oskarżył on prezydenta Czeczenii Ramzana Kadyrowa o  zabójstwo obrończyni praw człowieka Natalii Estemirowej – donosi portal „Lenta.ru”
W oświadczeniu Orłow podkreśla: „Ramzan groził Natalii, obrażał ją i uważał za swojego osobistego wroga. Jeszcze nie wiemy, czy prezydent Czeczenii dał rozkaz jej zabicia osobiście, czy zrobili to jego najbliżsi doradcy, żeby mu się przypodobać". „Estemirowej wielokrotnie grozili urzędnicy każdego stopnia" - napisał Orłow.
Portal Lenta.ru dodaje, że Natalia Estemirowa zajmowała się dochodzeniem w sprawie zabójstw, porwań i tortur w Czeczenii. Jej działalność niejednokrotnie „oburzała" tamtejsze władze – powiedział „Memoriałowi" czeczeński pełnomocnik ds. praw człowieka Nurdi Nuhażijew.

Natalię Estemirową porwano 15 lipca sprzed jej domu w Groznym. Według świadków porywacze przyjechali samochodem marki WAZ-2107 i zaciągnęli ją siłą do samochodu. Gazeta „Kommersant" donosi, że zanim samochód odjechał, kobieta zdążyła krzyknąć, że ją porywają. Wieczorem odnaleziono ciało Estemirowej na terenie Inguszetii. Kobieta zmarła w wyniku obrażeń od strzałów w głowę i w pierś. Ministerstwo Spraw Wewnętrznych Inguszetii zasugerowało, że przestępcy mogli dostać się na terytorium republiki na podstawie podrobionych bądź prawdziwych upoważnień wydawanych przez wojsko.

Prezydent Rosji Dmitrij Miedwiediew polecił szefowi Komisji Śledczej przy Prokuraturze Generalnej Federacji Rosyjskiej zaangażować wszelkie dostępne środki w celu wykrycia prawdy. Prezydent Czeczenii ze swojej strony obiecał osobiście zająć się kontrolą śledztwa – czeczeńskie wojsko ma za zadanie „zrobić wszystko, co jest możliwe i niemożliwe, by wykryć sprawcę przestępstwa". Kadyrow zapowiedział, że śledztwo będzie prowadzone nie tylko w ramach oficjalnych sposobów, ale również „zgodnie z czeczeńskimi tradycjami", a zabójców Estemirowej trzeba sądzić „jak zwierzęta, które podniosły rękę nie tylko na bezbronną kobietę, ale i na cały naród” – donosi portal „Lenta.ru”.

Interesujący szczegół podają również niemieckie media – Natalia Estemirowa współpracowała, podobnie jak zamordowana dziennikarka Anna Politkowska, z opozycyjną względem rządu Miedwiediewa pismem „Nowaja Gazeta".

PP

Czytaj także

 0