Prezydent nie odznaczy ks. Jankowskiego

Prezydent nie odznaczy ks. Jankowskiego

Ks. prałat Henryk Jankowski nie zostanie uhonorowany w poniedziałek w Gdańsku przez prezydenta Lecha Kaczyńskiego odznaczeniem państwowym. Na uroczystości w związkowej sali "Akwen", w ramach obchodów 29. rocznicy Porozumień Sierpniowych, będzie obecnych blisko 50 osób, w tym m.in. prof. Barbara Fedyszak-Radziejowska i były lider mazowieckiego regionu Solidarności Maciej Jankowski, którzy otrzymają odznaczenia z rąk prezydenta Kaczyńskiego.
"Solidarność" zawiedziona

O odznaczenie ks. Jankowskiego zabiegała dwukrotnie gdańska Solidarność. - Niedobrze się dzieje. Jestem zawiedziony i rozczarowany taką decyzją prezydenta. Ten rozdział dotyczący uhonorowania powszechnie znanych zasług księdza Henryka Jankowskiego dla Solidarności w latach 80. powinien być już dawno zamknięty" - powiedział  przewodniczący Zarządu Regionu Gdańskiego NSZZ "Solidarność" Krzysztof Dośla. I dodał, że nie wie, z jakich powodów były proboszcz parafii św. Brygidy w Gdańsku nie znalazł się na liście osób odznaczonych przez prezydenta. - Kancelaria Prezydenta takich spraw nie tłumaczy, a i my nie pytamy, żeby nie stawiać drugiej strony w niezręcznej sytuacji  - zaznaczył.

Może następnym razem się uda

Lider gdańskiej Solidarności zapowiedział, że związek zgłosi ks. Jankowskiego do odznaczenia państwowego przy okazji następnej rocznicy strajku. Nie był to pierwszy wniosek Zarządu Regionu Gdańskiej "S" o przyznanie prałatowi Jankowskiemu odznaczenia państwowego. Już w ubiegłym roku gdańska "S" z okazji 28. rocznicy podpisania Porozumień Sierpniowych rekomendowała prezydentowi Kaczyńskiemu, aby ten przyznał ks. Jankowskiemu order. Ostatecznie b. proboszcz parafii św. Brygidy w Gdańsku nie znalazł się wśród odznaczonych osób.

Osoba ks. prałata Henryka Jankowskiego budziła w ostatnich latach wiele kontrowersji, zarzucano mu m.in. szerzenie antysemityzmu, m.in. za sprawą scenografii Grobów Pańskich, przygotowywanych w kościele św. Brygidy w Gdańsku. Ks. Jankowski został odwołany z funkcji proboszcza parafii św. Brygidy w listopadzie 2004 r. Uzasadniając taką decyzję abp Gocłowski wytknął m.in. prałatowi uczynienie z ambony "trybuny politycznej".

Kiedyś narażali życie, teraz zbiorą laury

Jak poinformował  członek prezydium Zarządu Regionu Gdańskiego NSZZ "Solidarność" Wojciech Książek, wśród osób, które odznaczy w poniedziałek prezydent Kaczyński, są m.in. socjolog prof. Barbara Fedyszak-Radziejowska, były lider regionu mazowieckiego Solidarności Maciej Jankowski, były prezes TVP Marian Terlecki, który również współtworzył Video Studio Gdańsk oraz obecne kierownictwo tej instytucji Marek Łochwicki i Waldemar Płocharski. Wśród kilku stoczniowców, uhonorowanych odznaczeniem za udział w strajkach w maju i sierpniu 1988 r. w Stoczni Gdańskiej, znajdzie się obecny wiceprzewodniczący "S" w tym zakładzie Karol Guzikiewicz.

Pośmiertnie odznaczenie otrzyma Tadeusz Szczepański, znajomy Lecha Wałęsy. Zaginął on w styczniu 1980 r. po tym, jak wybrał się z kilkoma kolegami nad Motławę, by "oblać" zdany egzamin na prawo jazdy. Nie wrócił z tego spotkania do domu. Dwa miesiące później jego zwłoki wyłowiono z Motławy. Część znajomych z opozycji twierdzi, że za śmiercią Szczepańskiego mogła stać Służba Bezpieczeństwa. Szczepański miał 20 lat. Odznaczenia prezydent Kaczyński będzie wręczał w związkowej sali "Akwen" w ramach obchodów 29. rocznicy Porozumień Sierpniowych.

pap, dar

Czytaj także

 1
  • gdynia IP
    Co ten Dośla wygaduje. Jeżeli uważa, że ma rację i jako Solidarność nie pyta prezydenta dlaczego w ich sprawie podejmuje taką a nie inną decyzję, to po co w ogóle działa i po co ten związek istnieje. Palić opony, prać się po mordzie przy każdej okazji to chwała a zadać kulturalne pytanie to wstyd. Jacy przywódcy taki związek i odwrotnie.