CBA zatrzymało obserwatora PZPN

CBA zatrzymało obserwatora PZPN

Obserwator PZPN Ryszard B. został zatrzymany przez Centralne Biuro Antykorupcyjne. Zatrzymanie ma związek ze śledztwem w sprawie korupcji w polskiej piłce nożnej. Jak poinformowała Małgorzata Matuszak z Wydziału Komunikacji Społecznej CBA, obserwator został zatrzymany w czwartek rano w Legnicy.
Wrocławska Prokuratura Apelacyjna prowadząca śledztwo w sprawie korupcji w piłce nożnej postawiła już B. zarzuty. - Nie chcemy ujawniać szczegółów, ponieważ nadal prowadzimy czynność związane z zatrzymaniem obserwatora - powiedział prokurator Jerzy Kasiura.


Śledztwo trwa już 4 lata

Śledztwo w sprawie korupcji w polskiej piłce nożnej toczy się od maja 2005 r. Do tej pory prokuratura postawiła zarzuty ponad 300 osobom: sędziom, m.in. znanemu polskiemu arbitrowi Grzegorzowi G., trenerom, m.in. byłemu selekcjonerowi drużyny narodowej Januszowi W., oraz byłemu reprezentantowi kraju, a później trenerowi Dariuszowi W., piłkarzom, a także obserwatorom i działaczom, m.in. szefowi szkolenia sędziów PZPN Stanisławowi Ż.

Posiedzi cztery lata

3 kwietnia wrocławski sąd okręgowy skazał na cztery lata więzienia byłego prezesa Arki Gdynia Jacka Milewskiego, a działacza piłkarskiego Ryszarda Forbricha, pseud. Fryzjer, na 3,5 roku. Z kolei 16 września na karę trzech lat więzienia w zawieszeniu na pięć lat i grzywnę w wysokości 100 tys. zł kielecki sąd skazał b. trenera Korony Kielce Dariusza W. Wobec jego asystenta Andrzeja W. sąd orzekł karę dwóch i pół roku więzienia w zawieszeniu na trzy lata i 30 tys. zł grzywny. Wyrok nie jest prawomocny i zapadł bez procesu - obaj oskarżeni podczas śledztwa przyznali się do winy i zgodzili na dobrowolne poddanie się karze. Obaj mają również zakaz zajmowania stanowisk związanych z profesjonalnym sportem - Dariusz W. przez trzy lata, a Andrzej W. przez rok.


PAP, dar

Czytaj także

 1
  • ,./ IP
    Jesteśmy zepsuci do szpiku kości. Wszystkich nas trzeba zamknąć w rezerwacie. Tylko kto bedzie zamykał?