Kochanica Araba

Kochanica Araba

Co najmniej kilka tysięcy Polek zostawiło serca (a często i rozum) w Szarm el-Szejk czy Hurghadzie. I wiele pożałowało, że uległo miłości do Egipcjan. „Oni mają w sobie urok, który przyciąga. Wiedzą, co zrobić, żeby kobieta czuła się jak księżniczka. Polacy niestety tego nie potrafią” – napisała jedna z „egipskich” dziewczyn na forum internetowym Faceci z Egiptu.
Co najmniej kilka tysięcy Polek zostawiło serca (a często i rozum) w  Szarm el-Szejk czy Hurghadzie. I wiele pożałowało, że uległo miłości do  Egipcjan. „Oni mają w sobie urok, który przyciąga. Wiedzą, co zrobić, żeby kobieta czuła się jak księżniczka. Polacy niestety tego nie  potrafią" – napisała jedna z „egipskich" dziewczyn na forum internetowym Faceci z Egiptu. DDo Egiptu rocznie podróżuje grubo ponad pół miliona Polaków. – Wynika to z większej dostępności czarterów, stosunkowo niskich kursów walut i  tego, że większość ofert hoteli to dziś all inclusive, czyli to, co  lubią polscy turyści – mówi Remigiusz Talarek, wiceprezes biura turystycznego Rainbow Tours. Dla kobiet coraz częściej all inclusive oznacza również romans z lokalnym mężczyzną.

 Tyle że dla tych mężczyzn często jest to tylko bed & breakfast, z paszportem kraju strefy Schengen w pakiecie.Polski konsul w Kairze Krzysztof S. Smyk nie ma złudzeń. –  Wśród ponad 80 mln Egipcjan są miliony zdeterminowanych młodych mężczyzn, którzy deklarują dozgonną miłość każdemu brzydkiemu kaczątku, byleby pochodziło z Europy – mówi „Wprost". Nie ma problemu, jeśli jest to tylko romans kurortowy. Gorzej, gdy Polka oszaleje z miłości i  zdecyduje się na trwały związek. Najprościej w wersji „urfi" – to łatwe do zawarcia egipskie małżeństwo, w którym mąż musi być muzułmaninem, a  kobieta nie ma niemal żadnych praw poza tym, że może legalnie zamieszkać ze swoim wybrankiem. – Ostrożnie oceniamy, że związków Polek z  Egipcjanami jest już kilka tysięcy – mówi pracownik polskiego konsulatu. Wystarczy odwiedzić fora internetowe Faceci z Egiptu, Tunezja – faceci z  wakacji czy portal Arabia.pl, by się przekonaćo skali tego zjawiska. To  tysiące historii złamanych serc i oszustw, kobiet zakochanych szczęśliwie i nieszczęśliwie albo tylko zafascynowanych orientalną urodą mężczyzn. – Po raz pierwszy od czasów jagiellońskich, kiedy Tatarzy osiedlali się na polskich ziemiach, mamy do czynienia na taką skalę ze  związkami chrześcijańsko-muzułmańskimi – przyznaje dr Katarzyna Górak-Sosnowska, adiunkt w Katedrze Socjologii SGH i sekretarz stowarzyszenia Arabia.pl. Kulturoznawca Agata Bromberek, która od pięciu lat pracuje w branży turystycznej w Turcji (kraj nie arabski, ale też muzułmański), szacuje, że tylko w Alanyi na południowym wybrzeżu Turcji żyje co najmniej sto Polek w stałych związkach z Turkami. – Liczba związków krótszych i romansów jest nie do ogarnięcia – mówi Bromberek.

– Kurortowi podrywacze są świetnymi psychologami amatorami i  obserwatorami. Stosują komplementy w nadmiarze, bo wiedzą, że brakuje ich Europejkom. Są kwiaty, prezenty, kolacje, dramatyczne sceny pożegnań – opowiada Agata Bromberek. Do tego każdy z nich przedstawia się jako „menedżer" (nawet jeśli jest kelnerem), „instruktor" lub „specjalista” (czyli wysportowany) bądź „animator” (opiekuńczy i zabawny), a na randkę przyjeżdża samochodem – najczęściej pożyczonym. Każdy gwarantuje niezapomniane wrażenia podczas turnusu. W historiach kobiet, które złapały się na ten haczyk, zdumiewa, że często są wykształcone, z  rodzinami i dziećmi, a wiążą się z boyami hotelowymi, kelnerami, masażystami czy instruktorami fitnessu. – Wykształcenie czy pozycja nie  mają tu żadnego znaczenia. Wszystkie kobiety są ciekawe innej kultury. Dla Polek obcokrajowcy sami w sobie są interesujący – mówi dr Wiesław Ślósarz, seksuolog i psycholog. – Poza tym podczas wakacji czujemy się wolni, gotowi na poznanie nowych ludzi, wyeksponowani seksualnie, atrakcyjni i wydajemy więcej pieniędzy.

Konkurencja wśród oliwkowoskórych mężczyzn zaostrzyła się dwa lata temu, kiedy Polska znalazła się w strefie Schengen. Polki stały się już nie tylko potencjalnym źródłem przyjemności, ale i przepustką do wymarzonej Europy. – Obecnie główny powód „polowania" na polską żonę to jej paszport – bez ogródek mówi konsul Smyk. Ale chodzi też po prostu o  pieniądze. Zaczyna się od drobnych prezentów, doładowania komórki, Skype’a (aby mieć ciągłą komunikację) czy kupna laptopa. I często na tym się nie kończy. Renata na forum Tunezja – faceci z wakacji opowiada: „Mój ukochany przyjechał na moje zaproszenie, by wziąć ślub, założyć rodzinę i mieszkać w Polsce. Po miesiącu uciekł do Włoch, tam postarał się o wizę na pracę. Wydzwania codziennie i wyznaje miłość, ale  jednocześnie nie zrobił nic, żeby wrócić. To był czysty interes. Wykorzystał moje najgłębsze uczucia (o pieniądzach nie wspomnę)".

W stereotypowych opiniach w kurortach Polki są łatwym łupem. Często pod  tym względem porównuje się je do Rosjanek. – Absolutna większość miejscowych kobiet arabskich jest obrzezana. Europejki w oczach Arabów są więc atrakcyjniejsze seksualnie ( jako namiętne). Ale w konsekwencji opinia o nich jest jednoznaczna: latawice, a nie dobre arabskie żony i  matki – mówi konsul Smyk. Agata Bromberek przyznaje, że Turcy często nie  mogą się nadziwić, jak łatwo Polki są skłonne rzucić wszystko i zacząć nowe życie u boku kogoś, kogo poznały na wakacjach. Wakacyjny romans wyzwala w nich wielkie zasoby energii, pęd do zmiany, chęć ryzyka.Dr Wiesław Ślósarz wiąże to zjawisko z etyką i moralnością chrześcijańską, w której żyjemy w Polsce. – Jesteśmy narodem romantycznym i kiedy ktoś mówi, że nas kocha, wierzymy, że to jest prawdziwa miłość. W innych kulturach, a w kurortach tym bardziej, „I love you" jest wypowiadane po  to, żeby umilić atmosferę – tłumaczy. Przy takiej przepaści kulturowej małżeństwo często jest końcem „miłości", a początkiem prawdziwych problemów. – Polka w małżeństwie z Arabem jest pozbawiona większości praw, istnieje pełna legalność wielożeństwa dla mężczyzn – ostrzega konsul Smyk. – Kobieta arabska jest zabezpieczona prawnie i finansowo w  kontrakcie ślubnym albo ma chociaż silne wsparcie ze strony rodzinnego klanu. Polka nie ma tu ani jednego, ani drugiego, a często nie ma nawet pracy – dodaje.

Niejedna Polka albo ucieka do kraju i stamtąd przeprowadza rozwód, albo cierpi u boku nowego męża, szantażowana pozbawieniem prawa do kontaktu z dziećmi. – Zewnętrzna otoczka europejskości Arabów jest niezwykle płytka. Należy zwracać szczególną uwagę na prawne oraz majątkowe zabezpieczenie kontraktu małżeńskiego –  przyznaje konsul Smyk. Oczywiście, pomocy w konsulacie nie szukają te, które w cieniu palm znalazły prawdziwą miłość. Tak jak Iman3, która na  internetowym forum pisze: „Jestem z mężem bardzo szczęśliwa, oboje się szanujemy i akceptujemy nasze religie. Rodzina mnie akceptuje i lubi. Mój mąż mnie utrzymuje, dba o mnie, o dom. Czy to jest złe?".

Okładka tygodnika WPROST: 41/2009
Więcej możesz przeczytać w 41/2009 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
 37
  • tasumi IP
    Też byłam:) Zakochałam się po uszy. Dziś chyba się cieszę że kontakt się urwał po moim powrocie do kraju. Ale wiem że zakochana w arabie kobieta rzuci dla niego wszystko...
    • ewelina IP
      wiecej takich artykulow zeby otworzyc oczy polakom ktorzy tak dbaja o swoje kobiety ze daja arabom mozliwosc zaobserwowania czego polce brakuje w zwiazku a pozniej wykorzystania tego. one ida do arabow bo ci daja im to czego one pragna a polskie samce sa obrazone :) nie wiem czy artykul jest trafny czy nie, bylam w egipcie krotko. na pewno zalecalabym ostroznosc ale egipcjanin tez czlowiek (poza tym niekoniecznie muzulmanin, ja widywalam tez chrzescijan), moze niektorzy maja nawet jakies ludzkie uczucia.. :)
      • david IP
        Mają urok czy po prostu wielkie pały na które lecą Polki ??? Na początku dobrze a potem kiedy zaczyna traktować kobietę jak przedmiot albo ma 5 innych na boku to płacz i lament
        • pinek IP
          problem tego swiata polega na tym, ze madrzy ludzie pelni sa watpliwosci, natomiast glupi palaja pewnoscia siebie! ...
          pozdrowienia dla wszystkich szczesliwych z egicjanami! peace x
          • Julka39 IP
            APELIJE, to nie tak, że serce, rozum i urok osobisty. Wielu z nich bez wiedzy kobiety podaje JEJ psychotropy. Jestem w trakcie rozwodu z tunezyjczykiem. Znalazłam DEROXAT. UWAŻAJCIE PROSZĘ. Jeżeli macie objawy: problem z oddawaniem mczu, ciągłe zmęczenie, biegunka z niewiadomych przyczyn, ból głowy, kaszel, albo cokolwiek z wyzej wymienionych, zróbcie badania na obecność psychotropów.
            • Emma IP
              \"Sex wakacje\" to nie nowosc. Nasi panowie wyjezdzaja do Tajlandii, Wietnamu czy na Kube i Dominikane. Czy nazywamy ich sku.....synami, fiu..mi itp.?
              Jestesmy wolnymi ludzmi. Wszyscy, niezaleznie co \"miedzy nogami\" mamy.
              • Iwo IP
                Arabeski były, sa i bedą. Najcześciej to sa cichodajki lub dziewice z prowincji ktore daja arabom za stanik, majtki lub kawałek złota. To polskie \"szmaty\", niestety. Żaden biały człowiek nie powinien takiej tknąć! One godza się nawet na to by były w haremach! Obrzydliwe!
                • fuckislam@mailinator.com IP
                  Polska w czasie wojny miala sposob na takie kobiety, napietnowanie za zadawanie sie z wrogiem.
                  • bez-nazwy IP
                    ja poznałam przez neta pół europejczyka. pół araba... no i co? i my mamy sie spotkac! ufam mu, bo mi powiedzial wszytko to co tutaj pisza... jak bedzie zobaczymy! on wie ze ja nie wyjade do jego rodzinnego kraju i on tego nie chce bo wie ze nie dam sobie rady :P
                    • anna IP
                      Dane o liczbie Polek zakochanych w Egipcjanach grubo przesadzone. Wiele danych w artykule jest tendencyjnych i niesprawdzonych ( typu obrzezanie !!! skad te dane ze wiekszosc Egipcjanek jest obrzezanych?? ) Trzeba tu mieszkac i pozanc swiat lokany nie zza biurka i brukowych gazet.
                      • onucka IP
                        Jestem pewien ze wszystie to bladynki i zrobily to dla pieniedzy Mala strata niech araba obciagaja
                        • natala IP
                          A ile niechcianych ciąż jest po takich wakacjach! Współczuć takim kobietom? Czy smiać się z glupoty?
                          • kokos IP
                            Jeden z moich znajomych doktorantów z Libanu opowiadał mi swoim koledze który był tak zadziwiony łatwością polskich dziewczyn z pielgrzymek i innych wycieczek, że aż poszedł studiować socjologię.
                            • evik66@wp.pl IP
                              Smutne są te wypowiedzi, no cóż mam inne zdanie, ale ciekawe co wypisywano by na Panów z Polski gdyby kultura w Egipcie pozwalała pracować i pokazywać się wszędzie egipcjankom ??!!
                              • Anka IP
                                Wyjatkowo rasistowskie i wulgarne komentarze od osob,ktore na pewno nie potrafia odnalezc Hurgady ani Sharm El Sheikh na mapie.A moze zamiast slowa \"Arab\" i \"Egipcjanin\" wstawic slowo \"Polak\".Ile to Polek wyszlo za maz za Polakow i rozwiodlo sie bo ich \"ukochany\"wybral alkohol.Jaki jest procent rozwodow wsrod polskich malzenstw,jakie dramaty przezywaja Polki,zony Polakow?O udanym malzenstwie decyduja malzonkowie,a nie ich narodowosc czy religia.Jestem zona Egipcjanina od 35 lat!A co roku podczas wakacji w Polsce spotykam sie z moimi kolezankami,ktore spisaly swoje polskie malzenstwa na straty.Nie dajcie sobie prac mozgow!Licze,ze odezwa sie Polki,ktore zostawily \"serce\"i \"rozum\" w Egipcie.

                                Czytaj także