Prezydent Czeczenii wygrał proces z obrońcami praw człowieka

Prezydent Czeczenii wygrał proces z obrońcami praw człowieka

Prezydent Czeczenii Ramzan Kadyrow wygrał proces wytoczony stowarzyszeniu Memoriał. Musi ono wypłacić Kadyrowowi odszkodowanie za to, że obarczyło go odpowiedzialnością za śmierć aktywistki Natalii Estemirowej. Estemirowa, która pracowała dla Memoriału, została uprowadzona w lipcu w pobliżu swego domu w stolicy Czeczenii, Groznym. W kilka godzin później znaleziono ją zabitą w sąsiedniej Inguszetii.
Szef Memoriału Oleg Orłow obarczył Kadyrowa odpowiedzialnością za uprowadzenie Estemirowej i jej śmierć. Orłow stwierdził, że Kadyrow odpowiada za śmierć Estemirowej co najmniej w sensie politycznym. W związku z tą wypowiedzią Kadyrow wytoczył Orłowowi proces o zniesławienie. Domagał się od szefa Memoriału odszkodowania za szkody moralne w wysokości 316 tys. dolarów.

Zapłacą za zniesławienie

Rozpatrujący sprawę sąd nakazał stowarzyszeniu Memoriał, by wypłaciło Kadyrowowi odszkodowanie w wysokości 1 677 dolarów. Orłow musi zapłacić prezydentowi Czeczenii 670 dolarów i wycofać swoje oskarżenia.

Zeznawali przeciw Kadyrowowi

Pod koniec września przedstawiciele stowarzyszenia Memoriał odmówili podpisania ugody na warunkach pozywającego ich prezydenta Czeczenii Ramzana Kadyrowa w sprawie o zniesławienie. Sąd odroczył wówczas proces do 6 października w związku z powołaniem dwóch dodatkowych świadków ze strony Memoriału. Jeden ze świadków zeznał, że Estemirowa obawiała się o swe bezpieczeństwo po rozmowie z Ramzanem Kadyrowem. Z kolei aktywista Memoriału Aleksandr Czerkasow poinformował, że Estemirowa odebrała swą rozmowę z Kadyrowem z marca roku 2008 jako groźbę dla swego bezpieczeństwa. - Kadyrow krzyczał na nią i ją wyzywał - powiedział Czerkasow w moskiewskim sądzie, przed którym toczył się proces. Nie wpłynęło to jednak na treść wyroku.

PAP, arb

Czytaj także

 0