Sejm: minister i prokurator generalny rozdzieleni

Sejm: minister i prokurator generalny rozdzieleni

(fot. WPROST) / Źródło: Wprost
Sejm odrzucił w piątkowym głosowaniu weto prezydenta Lecha Kaczyńskiego do ustawy rozdzielającej funkcje ministra sprawiedliwości i prokuratora generalnego. Za odrzuceniem weta opowiedziało się 264 posłów, 156 było przeciw, nikt nie wstrzymał się od głosu. Głosowało 420 posłów. Wymagana do ponownego uchwalenia ustawy większość 3/5 głosów wynosiła 252.
Przed głosowaniem Marzena Wróbel (PiS) pytała, czy ustawa poprawi bezpieczeństwo obywateli i wzmocni niezależność prokuratorów. Odpowiadając posłance minister w Kancelarii Prezydenta Andrzej Duda ponownie apelując o nieuchwalanie ustawy zwrócił uwagę, że nowela ustawy o prokuraturze zawiera m.in. "nieostre warunki" dotyczące złożenia wniosku przez premiera o odwołanie prokuratora generalnego przed upływem kadencji. W ocenie Dudy ustawa faktycznie wzmacnia siłę prokuratorów wyższych stopniem "deprecjonując prokuratorów liniowych". - Chyba nikt nie uwierzy w to, że nacisków na prokuratorów wydawanych przez przełożonych nie będzie - zaznaczył.

Ustawa wejdzie w życie w marcu 2010 roku

Nowelizacja ustawy o prokuraturze rozdziela funkcje ministra sprawiedliwości i prokuratora generalnego. Ma ona wejść w życie 31 marca przyszłego roku. Na mocy ustawy prokurator generalny byłby od 2010 r. powoływany przez prezydenta na jedną sześcioletnią kadencję, spośród dwóch kandydatów. Mają ich wskazywać Krajowa Rada Sądownictwa i nowe ciało - Krajowa Rada Prokuratorów. Kandydatem mógłby być prokurator lub sędzia z co najmniej 10-letnim stażem pracy. Pierwszego powołania prokuratora generalnego ma dokonać prezydent spośród dwóch kandydatów zgłoszonych przez Krajową Radę Sądownictwa w terminie dwóch miesięcy od ich zgłoszenia po zasięgnięciu opinii Rady Prokuratorów.

Likwidacja prokuratury Krajowej

Nowela zakłada, że prezydent może odwołać prokuratora generalnego przed końcem kadencji, m.in. gdyby został on skazany lub złożył nieprawdziwe oświadczenie lustracyjne. Prokuratora generalnego może również odwołać Sejm na wniosek premiera, większością 2/3 głosów - gdyby premier odrzucił jego roczne sprawozdanie lub gdyby "sprzeniewierzył się on złożonemu ślubowaniu". Nowelizacja przewiduje też likwidację Prokuratury Krajowej i wprowadzenie w jej miejsce Prokuratury Generalnej.   Prokuratorzy Prokuratury Generalnej mają zostać powołani spośród prokuratorów obecnej Prokuratury Krajowej lub prokuratur apelacyjnych. Prokuratorzy z byłej PK, którzy nie zostaną powołani do Prokuratury Generalnej mają być przeniesieni do prokuratur apelacyjnych lub okręgowych z zachowaniem prawa do dotychczasowego wynagrodzenia.

Prokuratura apelacyjna zostania

Jeśli prokurator z byłej PK złoży sprzeciw od decyzji o przeniesieniu do prokuratury apelacyjnej bądź okręgowej, będzie to oznaczało jego przejście w stan spoczynku.  W ramach prac nad reformą prokuratury rozważana była też likwidacja prokuratur apelacyjnych. Ostatecznie jednak rząd podtrzymał stanowisko, w którym opowiedział się za ich utrzymaniem. Funkcje ministra sprawiedliwości i prokuratora generalnego zostały połączone po obradach Okrągłego Stołu - wcześniej były one rozdzielone. Strona solidarnościowa widziała w tym szansę na parlamentarną kontrolę prokuratury, która pozostawała wtedy jeszcze w kształcie z czasów PRL.

PAP, dar



Czytaj także

 5
  • ed IP
    To w ramach oszczędności administracyjnych, teraz zamiast jednej będą dwie rozbudowane instytucje zatrudniające dwa razy więcej prawników, dobre bo oszczędne jak szlag, mądre bo zasługa przekręta Czumy, śmiech na sali.
    • @mario IP
      Posunięcie godne rządu kraju cywilizowanego. Może już nie wystąpi syndrom ziobry-perfekcyjnego tworu kaczego bolszewizmu
      • mlody IP
        Brawo panie Ministrze Czuma! Ciesze sie, ze oszolomstwo dostalo po nosie, a ja moge zaczac myslec o aplikacji.
        • Bowarm IP
          Na odchodnym minister Czuma odniósł wielki sukces, który nalepiej symbolizuje czas kierowania przez niego resortem. No i plus otwarcie do egzaminów na aplikacje. To jeden z najbardziej skutecznych ministrów, i nie zagłuszy tego propaganda opozycji i niedopieszczonego redaktora Lisa.