Kwiatkowski za Czumę, Giersz za Drzewieckiego?

Kwiatkowski za Czumę, Giersz za Drzewieckiego?

Premier poda jutro nazwiska trzech nowych ministrów, którzy zastąpią zdymisjonowanych: wicepremiera oraz ministra spraw wewnętrznych i administracji Grzegorza Schetynę, ministra sprawiedliwości Andrzeja Czumę oraz ministra sportu i turystyki Mirosława Drzewieckiego.

Z nieoficjalnych informacji przekazywanych przez polityków PO wynika, że Andrzeja Czumę ma zastąpić obecny wiceszef resortu sprawiedliwości Krzysztof Kwiatkowski. Z kolei ministrem sportu zostanie prawdopodobnie dotychczasowy zastępca Drzewieckiego - Adam Giersz. Nie ma jeszcze ostatecznej decyzji, kto zastąpi Grzegorza Schetynę - najpoważniejszym kandydatem na ministra spraw wewnętrznych i administracji jest wojewoda małopolski Jerzy Miller. Kandydatem do objęcia schedy po Schetynie ma być również poseł PO Marek Biernacki, który pełnił już funkcję szefa resortu spraw wewnętrznych w rządzie Jerzego Buzka. Premier miał również nie podjąć jeszcze decyzji odnośnie tego, kto zastąpi ministrów z Kancelarii Premiera - Pawła Grasia, który nadal pełni obowiązki rzecznika rządu, Sławomira Nowaka oraz Rafała Grupińskiego.

Giersz - czyli kontynuacja

Mirosława Drzewieckiego na stanowisku ministra sportu zastąpi prawdopodobnie dotychczasowy wiceminister sportu Adam Giersz, bo premierowi zależy na ciągłości prac przy organizacji Euro 2012. Kandydatem numer dwa jest Krzysztof Kilian  - wiceprezes Polkomtela, należał do Kongresu Liberalno-Demokratycznego i Unii Wolności - wynika z nieoficjalnych informacji od polityków PO. - Jeśli chodzi o ministerstwo sportu, to podstawowe kryterium jest takie, żeby nowy minister nie musiał "uczyć się" resortu - powiedział bliski współpracownik Tuska. - Z drugiej strony Giersz nie ma praktycznie swojego zaplecza politycznego i z tego względu rozpatrywana jest też kandydatura Kiliana - przekonuje jeden z przedstawicieli kierownictwa PO.

Kwiatkowski - minister tymczasowy

Andrzeja Czumę ma zastąpić obecny wiceszef resortu sprawiedliwości Krzysztof Kwiatkowski. - Kwiatkowski najprawdopodobniej zostanie ministrem, ale niewykluczone, że nie do końca kadencji, gdyby do rządu zgodził się wejść ktoś naprawdę znany - niekwestionowany autorytet prawniczy - uważa współpracownik premiera.

Ofiary afery hazardowej

Według materiałów CBA, Drzewiecki i szef klubu PO Zbigniew Chlebowski mieli - podczas prac nad projektem zmian w ustawie o grach i zakładach wzajemnych - lobbować na rzecz biznesmenów z branży hazardowej. W materiałach CBA pojawiło się również nazwisko Schetyny. Czuma ściągnął na siebie krytykę stwierdzeniem, że Drzewiecki i Chlebowski absolutnie nie są winni i w materiałach CBA nie ma dowodów przeciwko nim.

PAP, arb

Czytaj także

 0