IPN: Jankowski to TW Delegat

IPN: Jankowski to TW Delegat

Instytut Pamięci Narodowej wydał publikację, w której wskazuje księdza Henryka Jankowskiego, kapelana „Solidarności” jako jedno z najcenniejszych informatorów SB.

Historycy IPN identyfikują księdza z pseudonimami Delegat i Libella. Pomimo, że nie zachowały się jednoznaczne dokumenty na ten temat to poszlaki wskazują ich zdaniem jednoznacznie na Jankowskiego.
Grzegorz Majchrzak - autor książki o Delegacie w braku dokumentów widzi głęboką konspirację, w jakiej działał Jankowski. Jego zdaniem Jankowski spotykał się z prowadzącym go funkcjonariuszem SB w latach 1980-1982 i był niezwykle cennym źródłem informacji.

rmf, keb


Czytaj także

 9
  • Sceptyk IP
    Ogólnie uważam, że IPN. jest dwuznaczną instytucją polityczną zapewniającą realizację uzgodnień podjętych podczas tzw. Okrągłego Stołu, tj. zapewnia ochronę ważnych (wyselekcjonowanych - najczęściej wg kryterium rasowego) działaczy PZPR. i służb specjalnych PRL przed karą.
    Nawet jeśli ks. Jankowski był TW, to i tak o wiele ważniejsze jest, aby ujawnić społeczeństwu, opisać i ukarać ORGANIZATORÓW/TWÓRCÓW systemu przemocy nad obywatelami stworzonemu i stosowanemu w PRL. Tego jednak IPN. nie realizuje tak gorliwie jak prześladowania OFIAR tego systemu, które najczęściej wskutek szantażu, zastraszania, niemoralnych propozycji itp. uległy jego sile.
    Oczywiście, że nie tylko IPN. jest winien obecnego stanu rzeczy, a cała zwyrodniała, zdemoralizowana klasa polityczna RP. od 1989r.
    W Polsce zabrakło ludzi i sił społecznych nieobciążonych brudną przeszłością, tak jak np. w RFN., gdzie powołano Instytut Gaucka, w którym KAŻDY obywatel może sprawdzić, co jest w teczkach b. enerdowskiej STASI. U nas zaś wciąż wymyśla się najróżniejsze niepojęte argumenty ograniczające różnym grupom obywateli dostęp do informacji o prześladowcach z czasów PRL. A więc nadal zostało sporo reguł z dawnego, podobno obalonego systemu - wiele istotnej wiedzy o funkcjonowaniu aparatu władzy i państwa jest tylko dla wybrańców. Może za kilka nowych pokoleń (jak po biblijnym błąkaniu się żydów po pustyniach) coś się zmieni ku normalności w naszym kraju, chociaż taki korzystny rozwój sytuacji zależy od postawy samych Polaków (przede wszystkim).
    • bolo333@op.pl IP
      Jak się nazywa ta publikacja? Czy to jest książka czy biuletyn?
      • wykorzystani IP
        oczywiscie kosciol nie poczowa sie do hanby, nawed nie przeprosi pogrzywdzonych jak to uczynil hr Dzieduszcki
        • Londyn IP
          Jankowski to typ nieciekawy alo czy IPN nie ma nic poważniejszego do roboty. Kiedy się ten PiS opamięta?
          • Poskramiacz Oszołomów IP
            I zaś się kleszkom dostało w dupę. Nie chcieli lustracji, to całe to gówno jeszcze przez lata będzie się ciągło za nimi.