Powiernictwo Polskie daje czek rodzinom z Nart

Powiernictwo Polskie daje czek rodzinom z Nart

Czek na 50 tysięcy złotych przekazało w poniedziałek Powiernictwo Polskie dla rodzin Moskalików i Głowackich z Nart koło Szczytna (warmińsko-mazurskie), którzy muszą opuścić dom, odzyskany przez byłą właścicielkę, obecnie obywatelkę Niemiec Agnes Trawny.
"Przekazujemy ten symboliczny czek na dobry początek, na zagospodarowanie, ale jednocześnie mówimy, że potrzebne są rozwiązania systemowe dotyczące roszczeń. Nie może być sygnału z rządu przekazanego przez ministra Arabskiego, że roszczenia to są prywatne sprawy ludzi" - powiedziała podczas konferencji prasowej w Olsztynie szefowa Powiernictwa Polskiego senator PiS Dorota Arciszewska-Mielewczyk.

Dodała, że to "nie są prywatne sprawy ludzi", bo wszyscy podatnicy składają się na zakup mieszkań dla eksmitowanych osób.

Oceniła, że roszczenia psują relacje między Polską a Niemcami. "Być może rodziny Moskalików i Głowackich, mimo wyroku nie będą chciały się wyprowadzić z domu w Nartach i być może policja będzie musiała ich usuwać" - powiedziała. Wówczas - jak dodała - pójdzie sygnał w świat, że polska policja po wyroku polskiego sądu usuwa Polaków, by opróżnić dom dla Niemki. Dodała, że nie chodzi o podważanie niezawisłości polskich sądów, ale potrzebne są zapisy w prawie regulujące te kwestie.

Posłanka Iwona Arent (PiS) powiedziała, że PiS planuje zorganizowanie publicznej zbiórki pieniędzy na rzecz rodzin z Nart. Zaapelowała także do polityków innych partii o wparcie Moskalików i Głowackich.

Władysława Głowacka podziękowała w imieniu swojej rodziny i rodziny Moskalików za wsparcie finansowe. "To nie są duże pieniądze, ale są i jesteśmy za nie wdzięczni"- podkreśliła.

W połowie listopada Sąd Rejonowy w Szczytnie nakazał eksmisję rodzin Moskalików i Głowackich, z siedliska, które na mocy wyroku Sądu Najwyższego odzyskała w 2005 roku Agnes Trawny. Ponieważ do tej pory rodziny nie chcą wyprowadzić się z gospodarstwa, Trawny założyła sprawę o eksmisję. Sąd, wydając wyrok, uznał, że rodzinom nie należą się mieszkania zastępcze. Nie podał także terminu wyprowadzki. Wyrok nie jest prawomocny.

Jeszcze przed sprawą o eksmisje wojewoda zaproponował rodzinom mieszkania z zasobów Agencji Nieruchomości Rolnej. Rodzina Głowackich przyjęła mieszkanie w Kamionku koło Szczytna z tym, że mają w nim zamieszkać młodzi Głowaccy z dwójką dzieci. Starsi państwo Głowaccy proszą o kolejne mieszkanie dla siebie. Moskalikowie nie przyjęli mieszkania od wojewody, uznając że są one położone za daleko od ich dotychczasowego miejsca zamieszkania i pracy.

Rzeczniczka wojewody Edyta Wrotek powiedziała, że w sprawie mieszkania dla starszych państwa Głowackich będą rozmowy.

Agnes Trawny odzyskała gospodarstwo w Nartach po prawie 30 latach od wyjazdu na stałe do Niemiec. Trawny - mieszkająca na Mazurach do połowy lat 70. - otrzymała w 1970 roku jako ojcowiznę działki w Nartach i Witkówku o łącznej powierzchni 59 ha. Gdy w 1977 r. wyjechała na stałe do Niemiec, ówczesny naczelnik gminy Jedwabno wydał decyzję o przejściu tej nieruchomości na rzecz Skarbu Państwa. Nieruchomość w Nartach przeszła pod zarząd Lasów Państwowych i zamieszkali tam pracownicy leśni.

pap, em

Czytaj także

 0

Czytaj także