Obama stracił blask

Obama stracił blask

Porażka demokratycznej kandydatki w wyborach do amerykańskiego Senatu, i to w będącym twierdzą Demokratów stanie Massachusetts, jest zwieńczeniem pierwszego roku rządów Baracka Obamy i pokazuje, jak bardzo jego prezydentura utraciła blask i szkodzi mu politycznie – piszą brytyjscy komentatorzy.
Porażka przekłada się na utratę przez Demokratów superwiększości 60 mandatów w Senacie i utrudni przyjęcie ustawy o reformie służby zdrowia. Pod znakiem zapytania stawia też szanse demokratycznych kandydatów w wyborach w innych stanach w listopadzie.

Największy kryzys prezydentury

Dla „Daily Telegraph" zwycięstwo 50-letniego fotogenicznego, republikańskiego kandydata Scotta Browna, w czasach studenckich pozującego nago w reklamie magazynu „Cosmopolitan”, jest największym kryzysem, z jakim miał dotychczas do czynienia. Według dziennika zagrożona jest nie tylko reforma służby zdrowia, lecz także inne inicjatywy, w tym zmniejszenie emisji CO2.

„Wynik głosowania w Massachusetts postrzegany jest jako referendum w sprawie proponowanej reformy zdrowia i pierwszego roku prezydentury Obamy" – wskazuje „Daily Telegraph”.

„Porażka jest tym bardziej irytująca dla Demokratów, że (zmarły w 2009 r. - PAP) demokratyczny senator Edward Kennedy, który reprezentował stan długie lata, był znanym zwolennikiem głębokiej reformy systemu zdrowia" – pisze „Financial Times".

Rozczarowanie wyborców

„Wyborcy są rozgniewani, niespokojni i zniechęceni do Waszyngtonu. Nie są przekonani, iż rozwiązania proponowane przez Obamę, zakładające interwencję państwa na wielką skalę, odniosły jakikolwiek skutek poza pogłębieniem deficytu budżetu federalnego i pogrążenia pokoleń Amerykanów w długu" – zaznacza z kolei środowy „Times".
„Ubiegłoroczny krach finansowy nie został wygenerowany za prezydentury Obamy, ale wyborcy uważają, iż wraz z Demokratami ponosi on odpowiedzialność za naprawę systemu finansowego USA (...) Amerykanie są zniesmaczeni tym, że banki, uratowane nakładem miliardów dolarów, znów sobie wypłacają wysokie premie z publicznych pieniędzy" – dodaje gazeta.

Niedotrzymana obietnica zamknięcia Guantanamo

Inną dużą kontrowersją prezydentury Obamy jest złożona przed rokiem zapowiedź zamknięcia obozu w Guantanamo, której termin upływa w tym tygodniu. Termin nie zostanie dotrzymany z powodu sprzeciwu Kongresu wobec przeniesienia więźniów do USA i niechęci rządów innych państw do ich przyjęcia.

Zastrzeżenia Amerykanów budzi też polityka zagraniczna Baracka Obamy, zwłaszcza wobec Iranu, postrzegana jako ustępliwa i nieskuteczna.

Zbyt poważne wyzwania

Według „Guardiana", Obama okazał się zbyt dużym optymistą licząc, że zdoła się porozumieć z politycznymi przeciwnikami i obecnie zamiast liczyć na kompromisy z nimi powinien energiczniej walczyć o swoje racje.
„Biały Dom i Demokraci muszą zmienić kurs. Z pewnością Obama wie, że strategia otwarcia na Republikanów okazało się fiaskiem. Nadszedł czas, by spróbował innego podejścia – niekoniecznie powinien obrać ostrą orientację lewicową, ale wzbudzić pasję, populizm i idealizm, które zrobiły ogromne wrażenie na Amerykanach w czasie jego historycznej kampanii wyborczej, a którym ostatnio z rzadka dawał wyraz" – uważa „Guardian”.

Politycznie trudną sytuację Obamy gazeta tłumaczy ogromną skalą wyzwań, przed którymi stanęła jego administracja; wśród nich na pierwszym planie znalazły się trudna sytuacja gospodarcza i dwie wojny.

PAP, im


Czytaj także

Czytaj także