Ulica Lecha Kaczyńskiego w centrum Odessy

Ulica Lecha Kaczyńskiego w centrum Odessy

Część ulicy Polskiej w Odessie otrzymała imię tragicznie zmarłego prezydenta Lecha Kaczyńskiego - poinformował konsul generalny RP w Odessie Wiesław Mazur.
"Imieniem Lecha Kaczyńskiego nazwano odcinek ulicy Polskiej między ulicami Derybasowską i Jewrejską w centrum miasta. Odsłonięto tam także tablicę pamiątkową" - powiedział Mazur w rozmowie telefonicznej.

Na tablicy, na której w języku ukraińskim i polskim widnieje napis "Ulica ku czci prezydenta Polski Lecha Kaczyńskiego", umieszczono płaskorzeźbę przedstawiającą popiersie nieżyjącego szefa państwa.

W uroczystości wzięli udział m.in. podsekretarz stanu w kancelarii prezydenta RP Andrzej Duda oraz polscy Sprawiedliwi wśród Narodów Świata i Ocaleni.

Decyzję o nadaniu jednej z ulic w Odessie imienia Lecha Kaczyńskiego podjęła w połowie kwietnia odeska rada miejska.

"Propozycję nazwania części ulicy Polskiej imieniem Lecha Kaczyńskiego poparli wszyscy radni obecni na sesji" - informowała wówczas Ołena Waryczewa z wydziału informacji rady miasta.

"Jest to piękna część Odessy, która godna jest nosić imię prezydenta Polski" - oświadczył wtedy mer miasta, Eduard Hurwic.

PAP, im

Czytaj także

 11
  • bez-nazwy IP
    Fragmenty dessieur niejakiego BRONISLAWA KOMOROWSKIEGO..

    1. Nie jest prawdziwe oświadczenie pana posła Bronisława Komorowskiego, że inwigilacja Radosława Sikorskiego miała miejsce, gdy nie pełnił funkcji wiceministra obrony narodowej odpowiedzialnego za WSI. Przeciwnie. Data rozpoczęcia sprawy przez WSI o kryptonimie „Szpak” (czyli inwigilacji Sikorskiego) to 2 październik 1992 r. W tym czasie Komorowski był wiceministrem
    obrony narodowej – funkcję pełnił do listopada 1993 r. Przez cały ten czas prowadzono intensywne i brutalne rozpracowanie Sikorskiego pod zarzutami stricte politycznymi używając do tego wszelkich narzędzi operacyjnych z podsłuchem i podglądem włącznie kierowanymi przeciwko Radosławowi Sikorskiemu, jego narzeczonej, rodzicom, bliskim i współpracownikom. Sprawę prowadził zaufany ministra Komorowskiego płk. Lucjan Jaworski, którego Komorowski mianował szefem kontrwywiadu WSI po wcześniejszej konsultacji z Florianem Siwickiem, jednym z autorów stanu wojennego.

    Płk. Jaworski to jeden z brutalniejszych ludzi WSW ścigający w 1982 r. opozycję i posługujący się
    przy tym argumentami antysemickimi. Działał przeciwko \"Tygodnikowi Mazowsze\", \"Tygodnikowi
    Wojennemu\", \"Wiadomościom\". Szczególnie zasłużył się, inwigilując rodzinę Ryszarda Bugaja.
    Komorowski musiał wiedzieć, kogo mianuje i utrzymuje na tym kluczowym stanowisku, zwłaszcza, że polecał go Siwicki.

    2. Nie jest prawdą, że większość spraw skierowanych przez Komisję Weryfikacyjną została
    umorzona, czy jak raczył to sformułować Komorowski - wrzucona do kosza. Przeciwnie: większość z 29 spraw (tyle skierowała Komisja Weryfikacyjna) jest nadal prowadzonych, włącznie z tą
    najważniejszą: dotyczącą nielegalnego handlu bronią. Przypominam, że pan Komorowski odpowiadał za WSI wówczas, gdy sprawa ta była planowana i gdy podejmowano kluczowe decyzje w tej kwestii. Fałszywa jest liczba 401 spraw skierowanych przez KW do prokuratury - takich spraw było 29.

    3. Istotą kwestii likwidacji WSI był fakt oparcia struktury tej służby na kadrach szkolonych
    przez GRU i KGB. Osób tych było 300, jak wykazuje imiennie Raport, a obejmowali oni większość
    kluczowych stanowisk w służbie, tworząc realne zagrożenie dla bezpieczeństwa państwa. Te
    organizacje mają krew polską na swoich rękach. Odwoływanie się do metod GRU i KGB w wolnej Polsce jest haniebne i uwolnienie nas od tego dziedzictwa to wielka zasługa członków Komisji
    Weryfikacyjnej, ale przede wszystkim prezydenta i sejmu, którzy podjęli stosowne regulacje
    ustawowe.

    4. Ustawa o likwidacji WSI była przez Komisję pedantycznie przestrzegana. Pragnę przypomnieć, że nakazywała ona wysłuchanie żołnierzy byłych WSI w sprawach takich, jak to czy sami lub w
    porozumieniu z innymi osobami:
    - ujawnili lub wykorzystywali informacje stanowiące tajemnice państwowe,
    - ujawnili lub wykorzystywali informacje uzyskane w wyniku czynności operacyjno- rozpoznawczych
    - wpływali w sposób bezprawny na rozstrzygnięcia, w tym decyzje administracyjne, prowadzili tajną
    współpracę z przedsiębiorcą lub dziennikarzem,
    tworzyli fałszywe informacje.

    Niektórzy politycy i ludzie WSI przywykli do metod przeszłości mówią o „hakach”. Komisja nie zajmowała się „hakami”, lecz tylko i wyłącznie realizacją ustawy. Z tej pracy zostały sporządzone sprawozdanie i Raport. Raport jest publicznie dostępny i zawiera wyłącznie informacje nakazane przez ustawę. Czynienie z tego zarzutu czy kampanii pomówień jest atakiem na porządek prawny RP i próbą przywrócenia skompromitowanych instytucji postkomunistycznych, których na szczęście się pozbyliśmy. Polska i Polacy są dzięki temu bezpieczniejsi. Warto dodać, że likwidacja WSI krytykowana była jedynie przez rosyjskie media. Specjaliści i media naszych NATO-wskich sojuszników wypowiadały się na ten temat wyłącznie pozytywnie; przytoczyć można opinie ośrodka Stratfor, Richarda Pipesa, Georga Wallera, Władimira Bukowskiego czy Gordijewskiego.

    5. Pragnę podkreślić, że obecna kampania prowadzona w obronie WSI jest ściśle związana ze
    strachem pogrobowców tej organizacji, że podobnie jak SB zostaną im odebrane niesłusznie
    posiadane wciąż przywileje emerytalne. Trzeba się zgodzić z tymi, którzy twierdzą, że w czasach
    komunistycznych mieliśmy świadomość, iż to, co może się zdarzyć najgorszego, to wpaść w łapy WSW czy ludzi wywiadu wojskowego. Potwierdza to działalność pana Jaworskiego i innych. Po dzień dzisiejszy działa lobby b. WSI, które zmontowało m.in. tzw. aferę marszałkową wymierzoną w Komisję Weryfikacyjną. W tej sprawie został ostatnio skierowany do sądu akt oskarżenia. Warto
    przytoczyć jego konkluzję: „oskarżeni działali w intencji uzskania korzyści materialnych, a także mając na celu skompromitowanie działań Komisji Weryfikacyjnej”.

    Stało się to, co musiało się stać, pan Donald z swoją paradną acz szkodniczą świtą sprawił nareszcie cud, Polacy ponownie zjednoczeni, coraz śmielej wstają z kolan i unoszą głowę, dopominają się prawdy, godności i sprawiedliwości, przecież to zwykła rzecz w cywilizowanym kraju. To powtórne narodziny rozjechanej czołgami niedokończonej „Solidarności” , lecz tym razem bez farbowanych doradców, bez agentury, bez sprzedawczyków i zaprzańców wszelkiej maści. Z jednej strony stoi nowy- stary Urban ( GW, TVN i reszta układowych satelitów), z drugiej strony przez 20 lat kneblowana, niewygodna prawda. Z jednej strony uwłaszczona nomenklatura, poprzebierana w różne fikuśne piórka, od pseudo+liberała, przez kapitalistosocjalistę(sic!) aż po różowego chłopa, który na roli tylko bywał podczas emisji „Samych-Swoich”. Z drugiej strony szarzyzna wyportkowana, zwana przez nachapanych pospólstwem, tudzież bardziej medialnie, moherowym- ciemnogrodem-zaściankowym. Z jednej strony rażący, prymitywny PR, którego najjaśniejszym neonem, wyblakłe Słońce Peru, z drugiej strony skromny człowiek, wielkiego talentu. Z jednej strony błyskawiczna kariera ala pędzący królik w rosole, z drugiej strony codzienna mitręga za 1200 + premia od święta. I tak by się ten cyrk jeszcze kręcił lat wiele, gdyby nie dwaj bracia, co ukradli księżyc. Stanęli odważnie, nie bacząc na całą, złowrogą machinę, chcieli przecież tak niewiele, w normalnym, cywilizowanym państwie. Poszanowania dla ojczyzny, sprawiedliwości i prawdy , niestety, jeden z nich prawdziwy stał się dopiero po tragicznej śmierci. Spoczywaj w pokoju. Po Lechu został nam tylko Jarosław, ten przejął trudną misję po swym zmarłym bracie, razem kradli księżyc, teraz w pojedynkę staje, przeciwko PObolszewickiej, zdziczałej falandze. Jednak milion za milionem, budzi się ojczyzna, nie zostaniesz sam Jarosławie, w zjednoczeniu siła. Bóg , Honor i Ojczyzna znowu wracają na usta Polaków , bo Polska nie zaginęła dzięki Wam bliźniakom. Wszystkiego Dobrego.
    • PLUTON {PU} IP
      CZY DA SIE WMOWIC CALEMU SWIATU ZE TO PARANOICY!!!! MOZE WIEDZA WIECEJ NIZ KOMENTATORZY -PO- U KTORYCH FANATYZM JUZ ZACZYNA DRAZNIC!!!!BO NIEMA W TYCH ATAKACH NIC RACJONALNEGO PRUCZ CHAMSTWA I NIENAWISCI!
      • pisorzeżbiarz IP
        SLużę dłutem zrobię pomnik szybko i solidnie jak nikt!
        • WANESA IP
          BOŻE LUDZIE TO MAJĄ BZIKA , A MOŻE NA OŁTARZE WYNIOSĄ I KAŻĄ SIĘ MODLIĆ DO L.K JAK DO ŚWIĘTEGO ? TO JEST PARANOJA.
          • no kiedy IP
            Kiedy w kraju ktoś wyjdzie z taką inicjatywą