Tęsknota za Disneyem

Tęsknota za Disneyem

Dodano:   /  Zmieniono: 
Słabe wyniki najnowszej, czwartej części przygód Shreka to znak, że dekada animacji mających zadowolić jak najszerszą widownię właśnie się skończyła.
Jesteśmy świadkami kolejnego zderzenia tytanów animacji. 21 maja do kin w Ameryce wszedł „Shrek Forever" – czwarta część przygód zielonego ogra (premiera w Polsce 9 lipca) zrealizowana przez DreamWorks. 18 czerwca będzie miał ogólnoświatową premierę film „Toy Story 3” wyprodukowany przez Pixar. Rywalizacja dwóch studiów, niemal monopolizujących rynek animacji, ma już kilkunastoletnią historię. Pierwsze postawiło na radykalne kreskówki, które miały bawić zarówno dzieci, jak i dorosłych, drugie trzyma się rozrywki dla dzieci.

Producenci ostatniej części przygód Shreka zapewne stawali na głowie, żeby ich premiera odbyła się przed premierą filmu Pixara. W Polsce ta  sztuka się nie udała. Dzięki temu jednak wiemy już, że „Shrek Forever" w  USA cieszy się mniejszym powodzeniem niż najsłabsza dotychczas część trzecia. Wprawdzie film znalazł się na szczycie amerykańskiego box office, ale nie miał zbyt dużej konkurencji, a 70 mln dolarów dochodu w  pierwszym weekendzie wyświetlania to najsłabszy wynik wśród premierowych weekendów wszystkich części.

=====
Więcej możesz przeczytać w 25/2010 wydaniu tygodnika e-Wprost.

Archiwalne wydania Wprost dostępne są w specjalnej ofercie WPROST PREMIUM oraz we wszystkich e-kioskach i w aplikacjach mobilnych App StoreGoogle Play.

 0

Czytaj także