Dwóch posłów PSL związani ze służbami PRL?

Dwóch posłów PSL związani ze służbami PRL?

fot. Wikipedia
Dwóch nowych posłów PSL - Wiesław Rygiel i Marian Starownik - było w latach 80. zarejestrowanych przez służby PRL - wynika z katalogów opublikowanych przez IPN. Wobec Starownika IPN uznał sprawę za niebudzącą wątpliwości, wobec Rygla - postępowanie trwa.

W poniedziałek IPN zaktualizował katalogi dotyczące osób publicznych, zamieszczając w nich informacje o nowych posłach, którzy weszli do Sejmu w miejsce ofiar katastrofy smoleńskiej. Spośród nich informacje o związkach ze służbami PRL dotyczą tylko Starownika i Rygla. Nie wiadomo, co ci posłowie napisali w wymaganych przez prawo oświadczeniach lustracyjnych. 56-letni Marian Starownik był już posłem przez trzy kadencje. W obecnej kadencji zajmie miejsce tragicznie zmarłego w katastrofie smoleńskiej posła Edwarda Wojtasa. Ostatnio Starownik był starostą lubartowskim. Zrezygnował z tej funkcji i objął mandat poselski, a 20 maja złożył ślubowanie.

Według katalogów IPN 10 grudnia 1984 r. wydział IV SB w Lublinie zarejestrował go jako kandydata na tajnego współpracownika. 19 listopada 1985 r. rozpracowujący środowiska rolnicze wydział VI lubelskiego SB zarejestrował Starownika jako tajnego współpracownika o pseudonimie Roman. "Zdjęty z ewidencji 30 października 1989 r. ze względu na "wybór do Sejmu" - czytamy w katalogach.

Materiały operacyjne TW "Roman" zniszczono w dniu 30 stycznia 1990 r. - co potwierdza protokół. Z katalogów wynika też, że był on "uzgodniony do prac tajnych przez Rejonowy Urząd Spraw Wewnętrznych w Lubartowie". Na internetowej stronie prezentującej katalogi IPN figuruje adnotacja, że zarządzeniem z 21 stycznia 2010 r. w sprawie Mariana Romana Starownika - prokurator IPN zarządził o pozostawieniu sprawy bez dalszego biegu "wobec niestwierdzenia wątpliwości co do zgodności oświadczenia lustracyjnego z prawdą".

Starownik w 1992 r. został umieszczony na tzw. liście Macierewicza. Po upadku rządu Jana Olszewskiego, gdy ówczesny szef MSW Andrzej Milczanowski weryfikował skład tej listy, Starownik był wśród osób, które zostały przez Milczanowskiego przeproszone za umieszczenie ich na liście Macierewicza. 48-letni Wiesław Rygiel został posłem w miejsce Leszka Deptuły, który jest wśród 96 ofiar katastrofy samolotu z 10 kwietnia. Rygiel jest absolwentem prawa i filologii polskiej. Skończył też podyplomowe studia z zakresu europeistyki. Do czasu przyjęcia mandatu posła pełnił funkcje dyrektora wydziału infrastruktury w Podkarpackim Urzędzie Wojewódzkim. Jest żonaty. Ma troje dzieci.

Według opublikowanych przez IPN katalogów 18 września 1984 r. Oddział Wojskowej Służby Wewnętrznej w Lublinie zarejestrował Rygla pod nr 68271 jako tajnego współpracownika o pseudonimie Szary - jak to określono w katalogu - do realizacji zadań "profilaktycznych".

Po zakończeniu przez Rygla służby wojskowej i przejściu do rezerwy, nie wyraził on zgody na współpracę z SB i 11 kwietnia 1986 r. został wyeliminowany z czynnej ewidencji operacyjnej. Materiały operacyjne zarchiwizowano w maju 1986 r., następnie zniszczono, co potwierdza protokół z tego samego okresu. Według zapisu z 29 września 1989 r. Wiesław Rygiel w uzgodnieniu z istniejącą jeszcze wtedy SB został upoważniony do dostępu do wiadomości stanowiących tajemnicę państwową.

PP / PAP

Czytaj także

 2
  • Andrzej IP
    Brak informacji o okolicznościach zwerbowania i dalszej działalności uniemożliwia ocenę ich postępowania.W jakim celu nagłośniono ten fakt?Czyżby była to próba \"zdyscyplinowania\" Pawlaka?
    • xylon IP
      moim zdaniem uchwała Macierewicza przynosi nam zaszczyt jest zgodna z prawem i wyrównuje szanse między krajami postkomunistycznymi,była fenomenem-S.Niesiołowski o Uchwale Lustracyjnej sejmu z 1992 roku.Ćwok,nienawiść zalewa mu mózg od tej nienawiści do amnezji włącznie.Obrzydliwy załgany hipokryta którego utrzymujemy za 50 tys. premii kwartalnie.Nikczemny dureń i ćwok i to ćwok skompromitowany

      Czytaj także