Powody popierania Gierka

Powody popierania Gierka

Dodano:   /  Zmieniono: 23
Mam swoje powody, by popierać prezesa Prawa i Sprawiedliwości w akcji „Kochajmy Gierka”. Bo tyle mu (Gierkowi) zawdzięczam!
1. Edward Gierek, nie czekając na Balcerowicza, wprowadził do Polski coca-colę.

2. Zezwolił wielu ludziom pojechać na Zachód, dzięki czemu wzbudził trwałe obrzydzenie do PRL-u.

3. Kazał bić robotników, dzięki czemu nabrałem w młodości przekonania, że bicie ludzi przez władzę jest nieakceptowalne.

4. Ale nie kazał do robotników strzelać (a przecież mógł), więc nie przychodziło mi do głowy, aby podkładać w odwecie bomby, i nie skończyłem jako terrorysta.

5. Kazał chodzić na pochody pierwszomajowe oraz na bardzo, bardzo nudne akademie, dzięki czemu zostałem ukształtowany jako dożywotni i zoologiczny antykomunista.

6. Ułatwiał awans świnkom, czym wywołał odrazę wobec lizyd... (pozdrowienia dla znanych dziennikarzy, X, Y i Z, którzy prosili o nieujawnianie swoich personaliów).

7. Przynudzał. To dzięki niemu postanowiłem kiedyś, że nauczę się wartko mówić.

8. Obiecywał, że będzie coraz lepiej i na zawsze utrwalił we mnie nieufność wobec obietnic (pozdrawiam wczorajszych wyborców!).

9. Wszystko sknocił, czym podgryzł socjalizm w całej Europie.

10. Bez Gierka nie dostałbym od historii Wałęsy, Sierpnia i gestu Kozakiewicza.

Jak pomyślę, że mogłem wychować się w czasach rządów, bo ja wiem, Tadeusza Mazowieckiego albo Jerzego Buzka! Co by ze mnie wyrosło? Czy w ogóle cokolwiek by wyrosło...
Dzięki.
Więcej możesz przeczytać w 28/2010 wydaniu tygodnika Wprost.

Archiwalne wydania Wprost dostępne są w specjalnej ofercie WPROST PREMIUM oraz we wszystkich e-kioskach i w aplikacjach mobilnych App StoreGoogle Play.

-
 23

Czytaj także