Wraca komisja ws. śmierci Blidy

Wraca komisja ws. śmierci Blidy

Swoje posiedzenia po ponad trzech miesiącach przerwy wznowi w piątek sejmowa komisja śledcza badająca okoliczności śmierci Barbary Blidy. Przed sejmowymi śledczymi pozostały ostatnie wysłuchania świadków i przygotowanie końcowego raportu.
Pierwotnie ostatnie posiedzenia komisji były zaplanowane na kwiecień, nie odbyły się jednak w związku z żałobą po katastrofie prezydenckiego samolotu pod Smoleńskiem 10 kwietnia oraz późniejszą kampanią wyborczą w wyborach prezydenckich.

Pierwszym spośród świadków, którzy w lipcu staną przed komisją, będzie były wiceprokurator generalny Jerzy Engelking. Świadek ten miał być wysłuchany przez komisję jeszcze w końcu marca razem z byłym prokuratorem krajowym Dariuszem Barskim, wówczas jednak usprawiedliwił swą nieobecność.

Barski był ostatnim do tej pory wysłuchanym przez komisję świadkiem. Były prokurator krajowy mówił w końcu marca, że w całej sprawie - już po śmierci Blidy - podjął dwie decyzje. Po pierwsze, zdecydował o objęciu nadzorem postępowania węglowego i sporządzeniu ekspertyzy na jego temat, po drugie, śledztwo na temat m.in. śmierci Blidy przekazał do Prokuratury Apelacyjnej w Łodzi.

Posłowie pytali Barskiego m.in. o obieg informacji w dniu śmierci byłej posłanki i okoliczności tworzenia wystąpienia na temat sprawy węglowej, które wygłosił w parlamencie 25 kwietnia 2007 r. wieczorem ówczesny minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro. "Sytuacja była kryzysowa, osoby z kierownictwa podzieliły się pracą, aby pozyskać jak najrzetelniejsze informacje do przedstawienia na forum Sejmu" - mówił wówczas Barski.

O okoliczności przygotowywania tego wystąpienia posłowie będą pytać w piątek także Engelkinga. "Ponieważ prok. Engelking przez pewien czas nadzorował katowicką prokuraturę, która prowadziła sprawę węglową, zapytamy również o szczegóły tego nadzoru" - powiedział PAP w czwartek Marek Wójcik (PO).

Poseł dodał, że prok. Engelking będzie świadkiem kończącym w pracach komisji "wątek prokuratorski". Ostatnimi świadkami będą natomiast b. szef MSWiA Janusz Kaczmarek (który stanie przed posłami 13 lipca), b. minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro i b. premier Jarosław Kaczyński. Być może jeszcze w lipcu przed komisją stanie także mąż zmarłej posłanki - Henryk Blida. Jeszcze w marcu posłowie zamknęli listę świadków, którzy mają zostać wezwani w związku z wyjaśnianiem sprawy śmierci Blidy.

Już wcześniej mówiono, że gotowe sprawozdanie z prac komisji powinno powstać jesienią. Przewodniczący komisji Ryszard Kalisz (Lewica) wskazywał, że komisja nie jest wymierzona przeciwko określonym osobom i nie prowadzi postępowania karnego. - Komisja śledcza ma wyjaśnić działalność organów władzy państwowej po to, żeby błędy się nie powtórzyły w przyszłości - podkreślał.

Barbara Blida popełniła samobójstwo 25 kwietnia 2007 r. podczas próby zatrzymania jej przez funkcjonariuszy ABW, działających na polecenie Prokuratury Okręgowej w Katowicach w związku z podejrzeniami o korupcję w handlu węglem. Komisja śledcza badająca tę sprawę rozpoczęła prace w styczniu 2008 r. Do tej pory odbyła blisko 70 posiedzeń.

PP, PAP

Czytaj także

 4
  • precz z POmyjami IP
    Należy powrócić do idei IV RP. bo patologie III RP coraz bardziej zagrażają poczuciu zaufania obywateli do państwa.Bezkarność śmieci z SLD i PO jest wymowna.Debile/jak gość o linku skrzat/ obwiniają rząd PIS-u za to ,że przestępczyni popełniła samobójstwo.Blida wiedziała,że pójdzie do pierdla bo popełniła prestępstwo/zeznania śląskiej Alexis/.Bezmyślnym debilom z PO i SLD mówię NIE!!!
    • skrzat IP
      NALEZY PRZEPROWADZIC DOGLEBNE SLEDZTWO I OSADZIC SIEPACZY 4 RP ZA KLASYKIEM KACZYNSKIM MUSI TO BYC WYJASNIONE POD WZGLEDEM PRAWNYM MORALNYM I POLITYCZNYM
      • Andrzej IP
        Komisja która jeszcze nic nie ustaliła i nie skończyła przesłuchań świadków już wie ,że były błędy - i zrobi wszystko aby to udowodnić.

        Czytaj także