Organizacje katyńskie wybiorą nowe władze

Organizacje katyńskie wybiorą nowe władze

Jesienią zostaną wybrane władze Polskiej Fundacji Katyńskiej i Federacji Rodzin Katyńskich, których szefowie zginęli w katastrofie pod Smoleńskiem. Komitet Katyński, podobnie jak Stowarzyszenie Parafiada, ma już nowy zarząd.

Wybory nowych władz Polskiej Fundacji Katyńskiej odbędą się najprawdopodobniej w połowie września - poinformował PAP wiceprzewodniczący fundacji, dr Jerzy Jackl. Dotychczasowa szefowa Fundacji, Bożena Mamontowicz-Łojek, zginęła w katastrofie pod Smoleńskiem. "Podczas wyborów podejmiemy też decyzję dotyczącą nowej siedziby władz fundacji, która do tej pory mieściła się przy Nowym Świecie w Warszawie (w mieszkaniu Łojek - PAP)" - zapowiedział Jackl.

Działająca od 1992 roku Fundacja zajmuje się upamiętnianiem zbrodni katyńskiej, wspierając budowę cmentarzy wojennych w miejscach pochówku jeńców polskich. Jedną z najważniejszych inicjatyw Fundacji było utworzenie Muzeum Katyńskiego w Warszawie oraz organizowanie na Zamku Królewskim corocznych konferencji naukowych poświęconych tematyce katyńskiej. Referaty wygłaszane podczas konferencji Fundacja publikuje w formie "Zeszytów Katyńskich".

Również na jesień planuje wybory Federacja Rodzin Katyńskich. Ma się wówczas odbyć walne zgromadzenie członków organizacji, którzy wybiorą nowego przewodniczącego. Do tego czasu, p.o. prezesem będzie Krystyna Brydowska, wiceprezes zarządu Federacji. Zastępuje ona Andrzeja Sariusza-Skąpskiego - jedną z ofiar katastrofy samolotu prezydenckiego pod Smoleńskiem.

Celem działalności Federacji Rodzin Katyńskich jest m.in. ustalenie możliwie najdokładniejszej listy ofiar zbrodni katyńskiej; Federacja była także organizatorem pierwszej ogólnopolskiej pielgrzymki rodzin ofiar mordu do Katynia.

Tymczasem Komitet Katyński ma nowego prezesa już od 24 kwietnia. Został nim Andrzej Melak, brat Stefana Melaka, który stał na czele organizacji od początku jej istnienia i zginął 10 kwietnia pod Smoleńskiem. Jak powiedział PAP Andrzej Melak, "przejęcie stanowiska odbyło się niejako na zasadzie sukcesji".

W 1974 r. Stefan Melak wraz z braćmi - Andrzejem, Arkadiuszem, Sławomirem - założył Krąg Pamięci Narodowej, który organizował uroczystości ku pamięci ofiar w Dolince Katyńskiej na Wojskowych Powązkach w Warszawie. Pięć lat później z inicjatywy braci Melaków i ks. Wacława Karłowicza powstał Komitet Katyński, początkowo działający jako Konspiracyjny Komitet Katyński. Dzięki organizacji postawiony został w 1981 r. w Dolince Katyńskiej pierwszy w Polsce pomnik ofiar zbrodni, który natychmiast został usunięty przez władze komunistyczne. Komitet domaga się przekazania Polakom dokumentów z archiwów rosyjskich i uznania mordu w Katyniu za zbrodnię ludobójstwa.

Z kolei prowadzone przez zakon pijarów stowarzyszenie Parafiada, którego długoletni prezes o. Józef Joniec również zginął pod Smoleńskiem, nowe władze wybrało już w pierwszych dniach maja. "Po tragedii smoleńskiej odbyło się walne zgromadzenie wszystkich członków stowarzyszenia, na którym wybrano nowy zarząd" - poinformował PAP obecny prezes Parafiady o. Marek Kudach.

Wśród najważniejszych przedsięwzięć stowarzyszenia o. Kudach wymienił m.in. "Międzynarodową Parafiadę Dzieci i Młodzieży", której 22. finał odbył się w połowie lipca w Warszawie oraz program "Katyń... ocalić od zapomnienia", czyli ogólnopolską akcję sadzenia Dębów Pamięci, mających upamiętnić prawie 22 tys. ofiar zbrodni katyńskiej.

"W pierwszym roku tego programu udało nam się posadzić ponad 3 tys. dębów, z których każdy z osobna upamiętnia jednego zamordowanego w Katyniu, Charkowie czy Kalininie. Właśnie z powodu tego programu prezydent Lech Kaczyński zaprosił o. Jońca na pokład swojego samolotu" - dodał o. Kudach.

W katastrofie pod Smoleńskiem zginął także sekretarz generalny Związku Sybiraków Edward Duchnowski. "Na tym stanowisku zastąpił go Stanisław Sikorski, wybrany na majowym VI Krajowym Zjeździe Delegatów Związku Sybiraków" - poinformował PAP prezes Sybiraków Tadeusz Chwiedź. Dodał, że nowy sekretarz, który jest emerytowanym prawnikiem, będzie odpowiadał za sprawy administracyjne związku.

W najbliższym czasie Związek Sybiraków, który zajmuje się m.in. upamiętnianiem losów zesłańców polskich i opieką nad ich grobami, zamierza zorganizować 10. Międzynarodowy Marsz Żywej Pamięci Polskiego Sybiru. "Chcemy w ten sposób upamiętnić 70. rocznicę masowych deportacji Polaków na Sybir, których trzy wielkie kulminacje miały miejsce 10 lutego, 13 kwietnia i 21 czerwca w 1940 r. To będzie wielkie jubileuszowe wydarzenie, które planujemy 9-10 września w Białymstoku" - mówił Chwiedź.

Tymczasem Fundacja Golgota Wschodu, działająca od 1999 r., nie podjęła jeszcze decyzji w sprawie wyboru nowego przewodniczącego. Założycielem i wieloletnim prezesem Fundacji był ks. Zdzisław Peszkowski, zmarły w 2007 r. Od tego czasu na czele organizacji stała wiceprezes Teresa Walewska-Przyjałkowska, która zginęła w katastrofie pod Smoleńskiem.

Czytaj także

 0