Ludzie Szczygły i Macierewicza odejdą z BBN

Ludzie Szczygły i Macierewicza odejdą z BBN

Współpracownicy tragicznie zmarłego w Smoleńsku Aleksandra Szczygły i Antoniego Macierewicza wkrótce stracą pracę w Biurze Bezpieczeństwa Narodowego - pisze "Rzeczpospolita". Do marszałka Sejmu miał już trafić projekt restrukturyzacji BBN zakładający zmniejszenie liczby pracowników Biura do 80.
Dziś w BBN pracują 94 osoby. Biuro opuścili już zastępca Aleksandra Szczygły Witold Waszczykowski oraz gen. Zbigniew Nowek. Nowy szef BBN, gen. Stanisław Koziej, szykuje jednak kolejne zwolnienia. Plan restrukturyzacji Biura przygotowuje prawnik Marek Cieciura - wieloletni pracownik MON, który odszedł z resortu po objęciu urzędu ministra przez Aleksandra Szczygło.

BBN planuje likwidację Departamentu Komunikacji Społecznej stworzonego przez Aleksandra Szczygło. Obowiązki kierowanego przez Jarosława Rybaka (byłego rzecznika Szczygły w czasach, gdy kierował on resortem obrony) ma przejąć gabinet szefa Biura. Z BBN odejdą też współpracownicy Macierewicza, którzy pracowali przy weryfikacji oficerów WSI, a po rozwiązaniu komisji weryfikacyjnej znaleźli się w strukturach Biura. – Mają pokój na pierwszym piętrze. Nikt nie wie, co robią. Czasami można się tylko domyśleć, że są w pracy, po tym jak przychodzą zrobić sobie herbatę czy kawę – opowiada pracownik BBN.

– Zmiany w BBN będą, o ile zgodzi się na nie prezydent – ucina temat Koziej. – Dojdzie do nich w sierpniu albo najpóźniej we wrześniu – dodaje informator „Rzeczpospolitej".

"Rzeczpospolita", arb

Czytaj także