Szydło: prezes nie przyszedł na zaprzysiężenie z powodów osobistych

Szydło: prezes nie przyszedł na zaprzysiężenie z powodów osobistych

Powodami osobistymi, a nie względami politycznymi tłumaczy nieobecność Jarosława Kaczyńskiego na zaprzysiężeniu Bronisława Komorowskiego w Sejmie wiceprezes PiS Beata Szydło. Według niej Kaczyńskiemu nie pozwoliła przyjść do Sejmu jego "sytuacja domowa". Z kolei eurodeputowany Paweł Kowal stwierdził wymijająco, że prezes PiS "na pewno miał swoje powody".
- Na zaprzysiężeniu byli obecni liczni posłowie PiS-u, między innymi przewodniczący klubu. PiS uszanowało dzisiejszy dzień, uszanowało demokrację i wybór Polaków - podkreśliła Szydło. Dodała, że o nieobecności Kaczyńskiego na zaprzysiężeniu "zdecydował 10. kwietnia, a nie kampania".

Z kolei eurodeputowany Paweł Kowal nie chciał spekulować co sprawiło, że Kaczyński nie przybył na zaprzysiężenie. - To nie jest dogmat, żeby wszyscy uczestniczyli w zaprzysiężeniu - zauważył tylko.

TVN24, arb

Czytaj także

 14
  • BOLEK IP
    TO CO PAN JAROSŁAW JUŻ NIE OBARCZA INNYCH ZA PRZEGRANĄ .NARESZCIE ZROZUMIAŁ ŻE TO ON JEST WINIEN TEJ PORAŻKI .I STĄD TE WZGLĘDY OSOBISTE .
    • tote IP
      Tak jest Szydło. Dobrze gadasz. Od tego jesteś. Po to zostałaś wiceprezesem żeby świecić oczami za prezesa jak będzie robił focha. Tylko niech ci się nie wydaje że możesz mówić co ci się chce, albo nie daj boże myśleć.
      • 11 IP
        wstrętny kartoflany konus nie może pogodzić sie swoim losem przegranego dupka !!Ha,ha,ha, czeka go jeszce jedna juz ostatnia klęska a potem trybunał Stanu !!!!
        • nie moje IP
          Ten rubaszny pan z wąsikiem
          Co po kniejach z fuzją lata
          Za pierwszego przyjaciela
          Spod Lublina ma wariata

          Obaj razem w komitywie
          Oczerniali Prezydenta
          Pluli kpili i szydzili
          Naród o tym dziś pamięta.
          • gg IP
            Dobrze zrobił, oglądanie POłcia mięcha i półgłówka jako prezydenta wywołuje mdłości.

            Czytaj także