Policja zatrzymała Zakajewa. Decyzja w jego sprawie zapadnie ok. 13

Policja zatrzymała Zakajewa. Decyzja w jego sprawie zapadnie ok. 13

Ahmed Zakajew (fot. FORUM)
Szef emigracyjnego rządu Czeczenii Ahmed Zakajew został zatrzymany, gdy miał jechać do warszawskiej prokuratury - poinformował europoseł Tadeusz Zwiefka. Jak relacjonował Zwiefka, który jest razem z Zakajewem, do zatrzymania doszło na ulicy Bartoszewicza. Zakajewowi towarzyszyli także honorowy konsul Czeczeńskiej Republiki Iczkerii Adam Borowski oraz adwokat. Europoseł Zwiefka powiedział, że jakiekolwiek decyzje w sprawie Zakajewa spodziewane są ok. godz. 13. Polityk przekazał tę informację po rozmowie z prokuratorem Ryszardem Rogatką.
MSZ Rosji oświadczyło, że przygląda się rozwojowi sytuacji związanej z zatrzymaniem w Polsce Ahmeda Zakajewa. Podkreśliło też - ustami swojego rzecznika Andrieja Niestierienki, że jest w tej sprawie w ścisłym kontakcie z polskimi władzami. - Kładziemy akcent na tym, że Zakajew jest poszukiwany na podstawie międzynarodowego listu gończego. Stosowny wniosek rosyjski został zarejestrowany w Interpolu - oznajmił Niestierienko.

Policja: to był nasz obowiązek

- Policja zatrzymała Ahmeda Zakajewa, gdy wyszedł z domu obserwowanego przez funkcjonariuszy, bo to był jej obowiązek - wytłumaczył rzecznik Komendanta Głównego Policji Mariusz Sokołowski. Pytany, dlaczego policja zdecydowała się na zatrzymanie Zakajewa mimo, że ten zapowiedział, iż sam stawi się w prokuraturze rzecznik wyjaśnił, że "rolą policji w takich sytuacjach jest zatrzymanie osoby poszukiwanej, bez względu na tego rodzaju zapewnienia". - Policjanci nie mają bowiem 100-procentowej pewności, że takie zapewnienia zostaną spełnione - wyjaśnił.

Rzecznik Komendanta Głównego Policji Mariusz Sokołowski powiedział, że zatrzymanie Ahmeda Zakajewa przebiegło spokojnie. - Podeszli do niego policjanci, poprosili o dokumenty, gdy potwierdzili tożsamość, zatrzymali go - relacjonował. Jak dodał, funkcjonariusze zdecydowali się na to, gdyż musieli mieć pewność, gdzie jest Zakajew. - Wczoraj pojawiało się kilka informacji dotyczących jego miejsca pobytu. Policjanci musieli to sprawdzić. Musieli mieć pewność, że osoba, którą zatrzymują, to ta, która jest poszukiwana - podkreślił Sokołowski.

Zakajew umówił się z prokuraturą, czy nie?

Z kolei konsul honorowy czeczeńskiej Republiki Iczkerii Adam Borowski uważa, że policja uniemożliwiła realizację umowy między Ahmedem Zakajewem a polską prokuraturą w sprawie stawienia się szefa emigracyjnego rządu Czeczenii u śledczych. Borowski relacjonuje, że ustalono z prokuraturą iż Zakajew stawi się przed śledztczymi w czwartek o godz. 17, albo w piątek o 8 godz. rano. - Po naradach uznaliśmy, że lepiej będzie, jeśli spędzi on noc w normalnych warunkach. Adwokat poinformował prokurator, że stawi się dzisiaj rano o godz. 8 - relacjonował konsul. Jak przekonywał Borowski, Zakajew rozpoczął realizowanie porozumienia, co - jego zdaniem - policja uniemożliwiła.


Borowski stwierdził, że nie chce wierzyć w to, że Polska wyda Rosji szefa emigracyjnego rządu Czeczenii Ahmeda Zakajewa. - Takie przypadki miały już miejsce, choć prawdę mówiąc, nie chcę wierzyć, że jest to możliwe - odpowiedział. - Natomiast boję się, czy dla dobra stosunków polsko-rosyjskich tak się nie stanie - dodał. Jego zdaniem, wydanie Zakajewa Rosji nie byłoby zgodne z prawem. Dodał, że ostateczna decyzja w sprawie ekstradycji Zakajewa będzie polityczna. Borowski zapowiedział, że jeśli Zakajew zostanie tymczasowo aresztowany, będą organizowane protesty wobec tej decyzji.

- Żadna umowa nie została zawarta - w ten sposób prokuratura komentuje słowa konsula honorowego Czeczenii Adama Borowskiego. Komunikat w tej sprawie wydała rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Warszawie Monika Lewandowska. - 16 września 2010 r. prokuratura została poinformowana przez adwokata, że pan Achmed Zakajew wyraża wolę stawiennictwa w godzinach popołudniowych w Prokuraturze Okręgowej w Warszawie. Wobec powyższego prokurator powiadomił Pana mecenasa, że w momencie stawiennictwa Achmeda Zakajewa do prokuratury zostanie o tym fakcie powiadomiona Policja i będzie wdrożona procedura dotycząca zatrzymania. Następnie Prokuratura została poinformowana, że Pan Achmed Zakajew prawdopodobnie dobrowolnie stawi się w dniu 17 września 2010 r. o godz. 8 - podała Lewandowska . Według niej, Prokuratura Okręgowa do późnych godzin wieczornych 16 września 2010 r. nie dysponowała żadnymi dokumentami dotyczącymi Achmeda Zakajewa.

Dysydent z Czeczenii

Zakajew poszukiwany jest przez Rosję międzynarodowym listem gończym w związku z zarzutami o terroryzm. W środę polska Prokuratura Generalna poinformowała, że jeśli Zakajew przyjedzie do Polski, zostanie zatrzymany przez policję lub straż graniczną. Dzień później Prokuratura Generalna Federacji Rosyjskiej potwierdziła, że jeśli Zakajew przyjedzie do Polski, to strona rosyjska zażąda jego ekstradycji. Zakajew zadeklarował, że w piątek rano sam stawi się w warszawskiej prokuraturze. Jego wizyta w Polsce związana jest ze Światowym Kongresem Narodu Czeczeńskiego w Pułtusku.

PAP, arb

Czytaj także

 114
  • bez-nazwy IP
    mnsg,święta racja.Tych kocmołuchów nie wolno do Polski wpuszczać.Polak jest głupi i nigdy niczego się nie nauczy.Nawet doświadczenia krajów zachodnich nikogo niczego nie nauczyły, tam już mają dość tałatajstwa z Azji. Rozmnażają się jak szczury. Głupia Walec-Gronkowiec buduje meczety, ten kraj już zalewa kolorowa zaraza.
    • TARAN IP
      Koronnym \"argumentem\" przeciwko komukolwiek ma być
      nazwanie go semitą, żydem itp. To \"argumenty\"
      niedouków i chamów. Ale nie o tym chcę napisać.
      Kiedyś w ONZ czy innej organiz. śp.Prez.Kaczyński
      powiedział,że Polska nigdy nie miała kolonii. To
      niewinne zdanie oznaczało że POLSKA NIE JEST
      ODPOWIEDZIALNA za katastrofalną sytuację w wielu
      dawnych krajów kolonialnych będących własnoscią
      W.Brytanii, Francji itd. A także, że Polska nie
      atakowała i nie podbijała tamtych krajów siłą lub
      \"słowem bożym\". A teraz Zachód chce Polsce taką
      współodpowiedzialność narzucić. Nie powinnismy
      uczestniczyć u boku państw imperialnych w wojnach
      w Iraku, Afganistanie itp. Stajemy się agresorem.
      Musimy wycofać się stamtąd. Podobnie popierajmy
      wyzwoleńczy ruch Czeczenów przeciw imperializmowi
      rosyjskiemu trwającemu od caratu. Oni są w takiej
      samej sytuacji jak niegdyś Polska.
      • \';uwazny . . , .;\';\'.;\'\'; IP
        ;\'SZANOWNI INTERNAUCI!!! TROL IP 99.229.50. tej nocy nie zapaskudzal forow. PROSZĘ O ZWROCENIE UWAGI na to jak one wyglądają w rzeczywistości bez tej ESBECKIEJ POpapranej ZAKALY. Brak na nich większości cuchnacego lajna..;
        • realista IP
          Do\"polityk\"-taki z Ciebie polityk jak z koziej dupy trąba-zacznij od słownika \"pozabijać czeba\"-pisze się TRZEBA. Napewno jesteś zwolennikiem Partii \"O\",bo tylko wy potraficie wypisywać takie brednie,przecież PiS-owcy to ciemnota niedouczona,a wy kim jesteście \"wszechstronnie szkoleni\"
          • janka IP
            Mr. Zakajew Welcome to Poland.Zawsze będziemy witali patriotów Czeczenskich na polskiej ziemi.