Szeremietiew chce być jak Starzyński

Szeremietiew chce być jak Starzyński

Były wiceminister obrony narodowej Romuald Szeremietiew ogłosił w piątek, że będzie ubiegał się jako kandydat niezależny o stanowisko prezydenta Warszawy. Zapowiedział, że chce kontynuować dzieło przedwojennego prezydenta stolicy Stefana Starzyńskiego.
Nawiązaniem do postaci i dokonań Starzyńskiego była również data ogłoszenia przez Szeremietiewa decyzji o kandydowaniu. Jak przypomniał, 24 września 1939 roku Starzyński został odznaczony orderem Virtuti Militari. Jak tłumaczył, Starzyński miał wizję "Warszawy wielkiej i nowoczesnej". - Chcę taką wizję przedstawić i ją urzeczywistnić; wizję Warszawy uporządkowanej, dobrze zarządzanej, ze sprawną komunikacją i zabytkami, które przyciągają gości - powiedział.

Szeremietiew chce się skupić na trzech głównych kwestiach: usprawnieniu komunikacji publicznej m.in. poprzez wykorzystanie nieczynnych obecnie linii kolejowych, zadbaniu o ład przestrzenny stolicy rozumiany również - zaznaczył - jako inwentaryzacja majątku należącego do miasta oraz na kwestii bezpieczeństwa, w tym szczególnie na sprawie zarządzania kryzysowego.

Żeby serce było zdrowe

"Warszawa - serce Europy" - to hasło wyborcze Szeremietiewa. Jak zaznaczył, ma ono podkreślać "nowoczesny patriotyzm", którego jest zwolennikiem. - Musimy robić wszystko, żeby Europa miała zdrowe serce i by to serce wpływało na całą Europę -  powiedział. Szeremietiew zaprezentował też społeczny komitet poparcia swej kandydatury. W jego skład weszło kilkudziesięciu oficerów Wojska Polskiego oraz ludzi nauki. Są to m.in.: płk Julian Babuła, płk Jan Figurski, płk Andrzej Kalinowski, gen. Julian Lewiński, a także adwokaci Bonifacy Bąk i Andrzej Herman, były wojewoda śląski Marek Kępski oraz  prof. Witold Modzelewski.

Szeremietiew w PRL działał w opozycji; w 1979 r. zakładał Konfederację Polski Niepodległej. W procesie kierownictwa KPN został skazany w 1982 r. na 5 lat więzienia. W rządzie Jana Olszewskiego był w 1992 r. wiceszefem MON; od  maja do czerwca kierował resortem po urlopowaniu Jana Parysa. Współzałożyciel Ruchu dla Rzeczypospolitej. W latach 1997-2001 poseł AWS, był też wiceministrem obrony w rządzie Jerzego Buzka.

Szeremietiew od kwietnia ma ponowny proces w sprawie bezprawnego dopuszczenia swego asystenta Zbigniewa Farmusa do tajemnic państwowych. Prawomocne jest już zaś  uniewinnienie byłego wiceministra w sprawie jego rzekomej korupcji.

zew, PAP

Czytaj także