KRRiT odkłada decyzję w sprawie Radia Maryja. Będzie kara za złamanie koncesji?

KRRiT odkłada decyzję w sprawie Radia Maryja. Będzie kara za złamanie koncesji?

Dodano:   /  Zmieniono: 
Odwołanie prezesa publicznego Radia Merkury oraz analiza programu Radia Maryja pod kątem domniemanej emisji reklam - to niektóre tematy posiedzenia Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji. Rada odłożyła decyzje w obu sprawach.

Departament reklamy Krajowej Rady przeanalizował nagrania audycji Radia Maryja z jednego z sierpniowych tygodni. Nieoficjalnie wiadomo, że analiza wykazała, że Radio Maryja nadaje ukryte formy reklamy, a tym samym łamie koncesję nadawcy społecznego, która charakteryzuje się tym, że jest wolna od opłat za udzielenie lub zmianę koncesji, ale w zamian zakazuje emisji reklam. Wnioski departamentu reklamy nie zostały jednak - jak dotąd - ujęte w formę uchwały - KRRiT jedynie je przedyskutowała. Rada ma zająć stanowisko w tej sprawie na jednym z najbliższych posiedzeń, wtedy też przedstawi je nadawcy. Na antenie Radia Maryja wysłuchać można m.in. codziennych zachęt do czytania gazety "Nasz Dziennik" lub oglądania Telewizji "Trwam", emitowane są audycje promujące toruńską Wyższą Szkołę Kultury Społecznej i Medialnej. Radio nie określa tych audycji mianem reklamy.

Przeciwko monitoringowi Radia Maryja protestowała związana z toruńską rozgłośnią posłanka Anna Sobecka. Zarzuciła ona przewodniczącemu KRRiT, że działania w sprawie radia "mają kontekst czysto polityczny i nacechowane są dużą dozą destrukcyjnego subiektywizmu". Jan Dworak zapewniał jednak, że "nie ma tutaj nic z szykan". - Jest normalne, konsekwentne postępowanie administracyjne. I będziemy je prowadzili w ramach naszych uprawnień, niezależnie od tego, jak będą odczytywane nasze intencje - podkreślał szef KRRiT.

Podczas posiedzenia KRRiT dyskutowała też wniosek ministra skarbu o odwołanie prezesa publicznego Radia Merkury. - Ponieważ KRRiT po raz pierwszy, w oparciu o znowelizowane przepisy, przeprowadza tego rodzaju procedurę, decyzja w tej sprawie wymaga wnikliwej analizy. Krajowa Rada podejmie uchwałę po zapoznaniu się z wszystkimi aspektami sprawy - wyjaśniła rzeczniczka KRRiT Katarzyna Twardowska.

Jak pisał "Presserwis", powołując się na resort skarbu, ministerstwo zarzuca prezesowi Radia działanie na szkodę spółki. Zdaniem resortu prezes miał niezgodnie z regulaminem organizacyjnym stacji zatrudnić kilka osób na nieistniejących wcześniej stanowiskach. Miał też naruszyć przepisy Ustawy o radiofonii i telewizji dotyczące obiektywizmu przekazywanych informacji, a także sprzeniewierzyć się etyce dziennikarskiej.

PAP, arb