Kurski: kampania nienawiści zaczęła się od podwójnej porażki PO i Tuska

Kurski: kampania nienawiści zaczęła się od podwójnej porażki PO i Tuska

fot. Wprost
Kampania nienawiści zaczęła się od podwójnej przegranej PO i Donalda Tuska w 2005 roku. Nieoczekiwanie podwójne zwycięstwo PiS wyzwoliło w Donaldzie Tusku traumę i odwet – mówi Jacek Kurski. Eurodeputowany powiedział też, dlaczego dostał ochronę BOR, a także odniósł się do "przekroczenia granicy", którą było morderstwo w łódzkim biurze PiS.
- Być może jesteśmy obok Jarosława Kaczyńskiego najbardziej flagowi i frontowi w PiS w odbiorze publicznym - tak Jacek Kurski tłumaczy powody, dla których on i Zbigniew Ziobro dostali ochronę BOR. - Szef BOR przedstawił nam poważne informacje, które uprawdopodobniały zagrożenie - dodaje.

Eurodeputowany PiS uważa, że morderstwa w łódzkim biurze PiS nie można traktować jako "drugiego smoleńska". - Nie był Smoleńskiem, ale był przekroczeniem kolejnej granicy. Do tej pory tego w polskiej tradycji nie było. Dlatego tak wspominamy prezydenta Narutowicza czy księdza Jerzego Popiełuszkę. Bo to się u nas nie dzieje - ocenił Kurski i dodał: - Dzisiaj mamy taką atmosferę w Polsce, że ten zamach może odblokować iluś ludzi, którzy nienawidzą polityków na podstawie tego, jak ich widzą w mediach. To jak tzw. efekt zbitej szyby Giulianiego w Nowym Jorku.

Kursi powiedział również, od czego, według niego, rozpoczęła się "kampania nienawiści". - Od podwójnej przegranej PO i Donalda Tuska w 2005 roku. Nieoczekiwanie podwójne zwycięstwo PiS wyzwoliło w Donaldzie Tusku traumę i odwet. Podjęto decyzję o wojnie totalnej, o walce na wyniszczenie. To był pierwowzór - stwierdził i zaprzeczył, jakoby pierwszym ogniwem "kampanii nienawiści" były słowa adresowane do Donalda Tuska o "dziadku z Wermachtu". - To nieprawda. Już wcześniej Hanna Gronkiewicz-Waltz mówiła o hospicjach, było kilka bardzo brutalnych wypowiedzi Donalda Tuska.

Europoseł podsumował też ostatnie pięć lat polskiej polityki. - One przejdą do historii jako nowe zjawisko w Polsce, jakim jest postpolityka, czyli unieważnienie realnej polityki na rzecz jej medialnego wizerunku. Jestem przekonany, że Ryszard C. nienawidził Ziobry za państwo policyjne, bo przez wiele lat oglądając telewizję, beatyfikację Barbary Blidy w mediach, doszedł do przekonania, że to pewnie nie było żadne samobójstwo, Kaczyński i Ziobro wpadli z koltami do tej kobiety i ją zastrzelili - uważa Kurski. - Jestem przekonany, że Ryszard C. wierzy, iż Jacek Kurski zasłania się immunitetem, żeby nie płacić mandatów. Jestem przekonany, że Ryszard C. wierzy w to, co napisał jeden z tabloidów, że jestem suto opłacanym leniem, który opuścił połowę sesji w Brukseli, gdy ja mam 78 proc. frekwencji - dodał.

Cały wywiad Tomasza Machały z Jackiem Kurskim już w poniedziałkowym wydaniu tygodnika "Wprost"

Czytaj także

 677
  • .;\',;uwazny.;\',   IP
    ;SZANOWNI INTERNAUCI!!! Wredny Agent IP 99.229.50. tej nocy nie zapaskudzal forow. PROSZĘ O ZWROCENIE UWAGI na to jak one wyglądają w rzeczywistości bez tej ESBECKIEJ POpapranej ZAKALY. Brak na nich większości cuchnacego lajna..
    • laik   IP
      Ja nie jestem sympatykiem żadnego ugrupowania jestem wolnym obserwatorem polityki i mediów ! W pisie też mi się wiele nie podoba np.to że dają się podpuszczać nie panują nad emocjami nie są tak przygotowani do wypowiedzi medialnych jak ekipa tuska. Mogli by zrobić dużo dobrego dla POLSKI ale nie widzą jak przekonać do tego ludzi! Jest też paru działaczy którzy żeby się pokazać psują wizerunek PISu. itp.
      • bez-nazwy   IP
        Ja jestem sympatykiem PO, ale krytycznie oceniam wiele posunięć całej formacji oraz jej poszczególnych działaczy. A ciebie stać choćby na nieśmiałą nutkę krytycyzmu wobec wodza?
        • kaczor   IP
          to wy niewiedzieliscie ze kurski to zyd spujsz na jego morde
          • laik.   IP
            Podziwiam ekipę tuska za to jak potrafi wyprać i ukierunkować mózgi swoim zwolennikom. Mogą im potem pluć
            w twarz a oni myśłą że to deszcz!!!