Prezes chce eliminacji widzów

Prezes chce eliminacji widzów

Dodano:   /  Zmieniono: 2
Bronisław Komorowski przeprosił „bardzo serdecznie" za Janusza Palikota, Antoniego Macierewicza, Jacka Kurskiego, Stefana Niesiołowskiego i za siebie samego. To miał być gest dobrej woli i ukłon w stronę prezesa PiS. I wszystko będzie cacy, jak tylko Komorowski przeprosi Kaczyńskiego za Kaczyńskiego.

Minister sprawiedliwości Krzysztof Kwiatkowski postanowił błysnąć przed kamerami i pojechał do Krakowa. Tam w instytucie ekspertyz sądowych w asyście dziennikarzy odsłuchiwał nagrania z czarnych skrzynek prezydenckiego tupolewa. Później okazało się, że nie mógł tego zrobić, bo nie miał zgody prokuratury. Jego rzecznik tłumaczył, że minister „nie miał świadomości", czego słucha. I w porządku, sprawiedliwość powinna być ślepa. I nieświadoma.

PiS popiera rządową ofensywę przeciwko dopalaczom. Jak tłumaczył w kuluarach jeden z posłów tej partii – „PiS jest za zakazem handlu dopalaczami, bo to jedyny ratunek dla prezesa Kaczyńskiego". A  mówią, że w PiS sami tchórze. Opowiadanie takich dowcipów to heroizm.

Jarosław Kaczyński chce likwidacji „Szkła kontaktowego", bo  w programie źle mówi się o PiS. Na uwagę, że często są to opinie widzów, prezes odpowiedział krótko: „Dlatego tych widzów należy eliminować". Takiego szczerego polityka to my jeszcze w Polsce nie mieliśmy.

Donald Tusk ogłosił w TOK FM, iż chce wprowadzić „nowy świecki obyczaj, że politycy odpowiadają przed ludźmi, a nie przed hierarchią kościelną". Fakt, że biorąc pod uwagę praktykę trzyletnich rządów PO, byłby to obyczaj zupełnie nowy.

23-letnia córka ministra finansów Jacka Rostowskiego Maya dostała pracę u kolegi taty Radosława Sikorskiego. Nie ma ona żadnego doświadczenia zawodowego w dyplomacji, ale to wystarczy, by być doradcą w gabinecie politycznym szefa MSZ. Podobno przesądził fakt, że jej „idiomatyczny angielski jest nienaganny". Powiedziałbym, że to idio… tyczne tłumaczenie.

Marek Migalski zastanawia się w swoim blogu, czy kosmici nie  opanowali siedziby PiS. „Ten Błaszczak, Brudziński, Czarnecki – czy im  ufole nie przeprowadziły operacji na umysłach lub nawet całkowicie ich podmieniły?!" – zastanawia się Migalski. Odpowiadamy Migalskiemu na  pytanie. Nie, oni są po prostu sobą.

PSL zaapelowało do innych ugrupowań o zakończenie kłótni i  awantur, które szkodzą Polsce. Na słowach się nie skończyło. Ludowcy wręczyli politykom PO, PiS i SLD sadzonki drzewek oliwnych – symbol pokoju. I dobrze. Już za rok, po wyborach, te drzewka będą przypominać o  posłach PSL, których w Sejmie już nie będzie.

Więcej możesz przeczytać w 44/2010 wydaniu tygodnika e-Wprost.

Archiwalne wydania Wprost dostępne są w specjalnej ofercie WPROST PREMIUM oraz we wszystkich e-kioskach i w aplikacjach mobilnych App StoreGoogle Play.

 2
  • kajus   IP
    ....Kaczynski i jego PIS, chciałoby się aby to był tylko koszmarny sen.
    • ares   IP
      Ja myślę ,że należy przeprosić naród za Kaczyńskiego.Tylko
      pytanie-kto to ma zrobić?
      Mam wątpliwości czy znajdzie się chętny.

      Czytaj także