Platforma usuwa kandydatów. "Z Warszawy przyszło zalecenie, że mamy skreślać"

Platforma usuwa kandydatów. "Z Warszawy przyszło zalecenie, że mamy skreślać"

Mirosław Sekuła już wie, że jego syn stracił miejsce na liście (fot. Maciej Biedrzycki/FORUM)
Platforma czyści listy wyborcze z niektórych członków rodzin polityków PO. Dzieciom posłów Jerzego Ziętka i Mirosława Sekuły odebrano możliwość startu w wyborach. Syn Jerzego Fedorowicza zachował miejsce na liście.
Do rady Katowic z list PO miała wystartować Aleksandra Ziętek - córka Jerzego, posła PO. Do śląskiego sejmiku dostać chciał się Przemysław - syn Mirosława Sekuły, przewodniczącego sejmowej komisji badającej aferę hazardową. Platforma Obywatelska usunęła te nazwiska ze swoich list wyborczych.

O skreśleniu Ziętek dowiedziała się z SMS-a od wicewojewody śląskiego Adama Matuszkiewicza. Była kandydatka podejrzewa, że decyzja władz PO ma związek z publikacją "Rzeczpospolitej". W artykule "Rodzinne dynastie na wybory" z 18 października dziennik pisał, że na listach wyborczych partii politycznych znaleźli się krewni mniej i bardziej znanych polityków. Najwięcej takich przypadków "Rzeczpospolita" znalazła w Platformie Obywatelskiej. Aleksandra Ziętek powiedziała gazecie, że po publikacji była spokojna, bo z samorządem była związana od lat i nie uważa się za kandydatkę z przypadku.

Adam Matuszkiewicz deklaruje, że do końca bronił Ziętek, ale "z Warszawy przyszło jasne zalecenie, że mamy skreślać". Zarząd Krajowy PO zobowiązał sztaby do natychmiastowego skreślenia z list "osób spokrewnionych z posłami, senatorami lub osobami pełniącymi ważne funkcje publiczne i partyjne". Ale nie wszyscy zostali usunięci. Na listach zostali m.in. Jerzy Fedorowicz junior, syn posła Platformy Jerzego Fedorowicza (kandyduje do Rady Miasta Krakowa). Miejsce zachował Maciej Krupa, mąż posłanki PO Agnieszki Pomaski. Matuszkiewicz tłumaczy w "Rzeczpospolitej", że z pisma Zarządu PO wynikało, że na listach mają zostać ci, którzy "już są w polityce".

zew, "Rzeczpospolita"

Czytaj także

 13
  • jazmig   IP
    Czy skreślili Ludgardę Buzek, żonę Buzka oraz kogoś drugiego z tej rodziny?
    • paulazawisza-grabska@wp.pl   IP
      Ostatnio w Polsce zachodzą duże zmiany w nastrojach społecznych, słyszymy też coraz więcej o podziałach wewnątrz PO. Myślę, że tu zadecydowały te względy. Chodzi o utrzymanie władzy w partii i pewne ryzyko związane z kampanią wyborczą, gdyby głównymi przeciwnikami byli Lech Kaczyński i Donald Tusk, przy zmieniającej się na niekorzyść premiera nastrojach. Platforma zużyła się rządzeniem, być może jest to początek końca. Nie zdziwiłbym się, że tak będziemy kiedyś oceniali ten dzień - jako dzień zmierzchu Donalda Tuska jako polityka
      • bez-nazwy   IP
        a bufetowa zorganizowała dla swoich 900 miejsc pracy
        • paulazawisza-grabska@wp.pl   IP
          Kto wybrał i dlaczego partię PO?


          Czasy powojenne to okres
          kształtowania się władzy komunistycznej. Trzeba było dobrać
          ludzi dyspozycyjnych w  PRL. Wybierano biedaków ze wsi, czworaków,
          miasteczek, wybierano z  mniejszości narodowych jak Żydzi czy 
          Białorusini oraz  inteligencję ubogą ze wschodu.

          Władza PRL wywyższyła tych ludzi, dała im awans społeczny. Dała im 
          szanse nauki i dorabiania się. Ci ludzie gorliwie służyli władzy PRL w 
          sądach, prokuraturze, służbie bezpieczeństwa, urzędach
          ministerialnych, wojsku, milicji, szkołach, uczelniach, zakładach
          pracy i.t.d. Byli to oddani ludzie, dla których Polska nie była
          najważniejsza. Nie mieli w sobie kodu ojczyzna, patriotyzm polski,
          tradycja polska. Dzisiaj mamy nowe wolne pokolenie ludzi,
          potomków tych oddanych PRL.

          Są oni dobrze ustawieni, wykształceni, z reguły na 
          dobrych stanowiskach. Ten właśnie elektorat jest najbardziej
          zdyscyplinowany, ma zaufanie do władzy i o nic nie pyta, bo wie że 
          władza wynagradza lojalność. Powtarzają za władzą słowa propagandy o 
          PiS bo tak mają zapisane w genach - posłuszeństwo swojej władzy.
          Jednej rzeczy nie maja. Brak im genu polskości, genu \"moja ojczyzna\".
          Te 13 milionów Polaków nie poszło na wybory ale obserwują co się w 
          Polsce
          dzieje i myślę, że w przyszłym roku spróbują jeszcze raz
          zagłosować.
          • empaticus   IP
            PO to była ,jest i będzie Obleśna Prostytutka,która dla władzy będzie uprawiać prostytucję polityczną bo to jest sens istnienia tej POczwary.Dodam,że trzeba być po lobotomii,ażeby to POlityczne Scierwo popierać!!!