Poczta się zwija

Poczta się zwija

Poproszę chleb, masło, znaczek na list i kopertę. Czy za dwa lata prawie połowa Polaków będzie korzystać z usług Poczty Polskiej w sklepie spożywczym albo na stacji paliw?
Zdumiewający, nieprawdopodobny, kuriozalny – tak nazwał najnowszy pomysł Poczty Polskiej Rafał Brzoska, prezes grupy Integer.pl, w której skład wchodzi niezależny operator pocztowy InPost, największy prywatny konkurent państwowej poczty. Poczta właśnie przekonała Ministerstwo Infrastruktury, że likwidacja 1478 placówek to najlepszy sposób na  ograniczenie strat i poprawienie dostępu do usług. Andrzej Polakowski, prezes Poczty Polskiej, uważa, że restrukturyzacja sieci placówek to dla firmy być albo nie być. Ma to dać 150-200 mln zł oszczędności rocznie, czyli dokładnie tyle, ile teraz wynoszą straty firmy.
Więcej możesz przeczytać w 47/2010 wydaniu tygodnika e-Wprost.

Archiwalne wydania Wprost dostępne są w specjalnej ofercie WPROST PREMIUM oraz we wszystkich e-kioskach i w aplikacjach mobilnych App StoreGoogle Play.

Czytaj także

 5
  • age@poczta.onet.pl   IP
    Idę na Pocztę, stoję przed okienkiem niby czynnym, ale obsługi brak, stoję czekam, nikogo nie ma, no może w toalecie. Ale Pani Naczelnik łazi walczy z czasem, a obsługi brak, dwa okienka czynne ale w jednym obsługi brak, po 15 minutach wraca z siatą, zakupami i bardzo zdziwiona ze kolejka się ustawiła. Takie mamy dziś podejście do pracy, nawet słowa przepraszam. Co za zwyczaje? Wysłałem paczkę 10.12.2010r. złożyłem w dniu 10.01.2011r reklamację ze paczka nie doszła, dziś już 27.02 2011r. ale żadnej odpowiedzi nie mam. Takie mamy usługi Poczty. Teraz dziwią się tymi problemami. Jak pracują takie są wyniki, każdy list jaki przychodzi z USA jest otwierany, dlaczego ? Kto tam szuka i czego ? Dalej jest cenzura ? Dodatkowych dochodów szukają ? Jak były świnie na Pocztach, tak dalej istnieją.Nie dziwota że ta kupa hołoty daje dowód swej indolencji, olewania swych obowiązków i uczciwości w pracy. Takie są wyniki ich pracy. Jakie mamy rządy, taka dyscyplina i uczciwość w wypełnianiu obowiązków, łapka łapkę myje, jakoś się żyje, ważne że kumotry są, i kolesie kupy się trzymają.Pęknie to kiedyś to z dużym hukiem, jeszcze jest gorzej niż bywało.
    • Andrzej   IP
      Wielka nowina dawniej znaczki i pocztówki można było kupić w każdym kiosku , i dlatego nie było tego gadania . Ale ktos wpadł na ten głupi pomysł zmonopolizował sprzedarz artykułów pocztowych dorzuciłna pocztę mydło i powidło , zasypał stosami reklam , skasował popcztę na  kupę szmalu i sobie poszedł . A teraz MOŻNI z poczty siedzą z ręką w nocniku i jak zawsze oszczędnosci szukają nie tam gdzie są ,a gdzie ich nie ma czyli zwolnić ludzi pozmiejszać etaty ewentualnie pozamykać poczty . Potem skasować kupę szmalu i odejsć na inny odpowiedzialny nieznany resort , lub isć na zasłużoną emeryturkę ewentualnie rentę chorobową i nie poniesć żadnych konsekwencji , to nic że masa ludzi podzieli los bezrobotnych żyjących w ubóstwie i nawet nie usłyszy marnego PRZEPRASZAM ale do  tego trzeba mieć honor a nie złotówy w oczach , nia oszukujmy się . Tak będzie .
      • Poczta do kitu   IP
        Prezes Poczty Polskiej robi wszystko żeby Niemcy wzięli Pocztę za darmo byleby on zachował swój stolek.Reszta mu wisi.Jak najlepiej zrazić Polakow do Poczty? Co kilka miesięcy podnosić ceny i znaczki sprzedawać wyłącznie w placówkach pocztowych.Kto ma czas biegać na Pocztę po znaczki. Skrzynki pocztowe mogą wisieć wszędzie, byle za darmo.Kioskarze też mogą sprzedawać znaczki za darmo tzn.bez prowizji.Tylko Poczta ma prawo do zysku? Tego faceta należy postawić przed sądem za indolencję i totalny tumiwisizm.
        • Tadeusz   IP
          Jak na poczcie działa jedno okienko lub czasem dwa to jak mogą byc zyski ludzie idą tam gdzie nie ma kolejek.Tak działa rząd Tuska wszystko do likwidacji.