Sejm zezwolił na strzelanie do porwanych samolotów

Sejm zezwolił na strzelanie do porwanych samolotów

Dodano:   /  Zmieniono: 
Sejm znowelizował w środę Ustawę o ochronie granicy państwowej dostosowując ją do orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego z 2008 r. TK uchylił wtedy przepis pozwalający na zestrzelenie porwanego samolotu, który może być użyty do ataku terrorystycznego.
Trybunał uwzględnił skargę I prezesa Sądu Najwyższego Lecha Gardockiego na zapis prawa lotniczego z 2002 r. Zezwalał on MON na zniszczenie samolotu, np. gdy porwali go terroryści i może stanowić zagrożenie - jak w przypadku ataków z 11 września 2001 roku w USA. Według TK, zapis jest nie do pogodzenia z konstytucyjnymi zasadami ochrony życia oraz godności człowieka, które uznano za priorytetowe.

W myśl zaproponowanej przez Senat noweli obcy samolot może być przechwycony przez samolot wojskowy. Przechwycenie polega na identyfikacji statku powietrznego, nawiązaniu z nim łączności radiowej i kontaktu wzrokowego oraz naprowadzeniu go na właściwy kierunek lub wysokość lotu albo wymuszeniu lądowania na wskazanym lotnisku. Dodano też przepis stanowiący, że w przypadku niezastosowania się do wezwań i poleceń obcy wojskowy statek powietrzny może być ostrzeżony strzałami ostrzegawczymi przez statek przechwytujący, a w przypadku dalszego niestosowania się do wezwania - zniszczony.

Według noweli samolot wojskowy może być zniszczony bez ostrzeżenia w następujących sytuacji: dokonywania zbrojnej napaści lub agresji przeciwko celom położonym na terytorium Polski, gdy na pokładzie nie ma żadnych osób, gdy jest użyty jako środek ataku o charakterze terrorystycznym. Jak wskazano atakiem o charakterze terrorystycznym jest m.in. czyn popełniony w celu poważnego zastraszenia wielu osób bądź wywołania "poważnych zakłóceń w ustroju lub gospodarce Rzeczypospolitej Polskiej, innego państwa lub organizacji międzynarodowej, a także groźba popełnienia takiego czynu". Nowelizacja dopuszcza zestrzelenie obcego cywilnego samolotu, gdy nie posiada żadnych osób na pokładzie lub gdy na pokładzie znajdują się wyłącznie osoby zamierzające użyć tego statku powietrznego jako środka ataku o charakterze terrorystycznym.

Pod koniec września 2008 r. TK zakwestionował prawo legalizujące umyślne pozbawienie życia niewinnych ludzi znajdujących się na pokładzie maszyny, na podstawie decyzji organu państwa - także dla ratowania życia osób zagrożonych atakiem na ziemi. TK podkreślił, że życie ludzkie nie może podlegać wartościowaniu. Wyważając względy bezpieczeństwa publicznego oraz prawnej ochrony życia osób na pokładzie - TK "jednoznacznie przyznał priorytet wartościom, którymi są życie i godność człowieka". Według Trybunału, możliwa jest skuteczna walka z terroryzmem bez tak głębokiej ingerencji w prawa człowieka, jakim był ten przepis, a główne znaczenie powinny mieć środki prewencyjne.

Po zamachach w USA uchwalono, że samolot, który przekroczył granicę albo wykonuje lot w polskiej przestrzeni bez zezwolenia, może być wezwany do: opuszczenia przestrzeni Polski, zmiany kierunku lub wysokości lotu, lądowania na wskazanym lotnisku. Może być zmuszony przez polskie lotnictwo wojskowe do lądowania, ostrzeżony, a w przypadku dalszego niestosowania się do wezwań - zniszczony. Decyzję podejmuje szef MON, a w przypadku maszyny wojskowej - Dowódca Operacyjny Sił Zbrojnych. Teraz nowelizacją Ustawy o ochronie granicy państwowej zajmie się Senat.

pap, ps

+
 0

Czytaj także