Sprawa za "Żydówę" umorzona

Sprawa za "Żydówę" umorzona

Wydział filologiczny UMCS (fot. Wikipedia)
Rzecznik dyscyplinarny na Uniwersytecie Marii Curie-Skłodowskiej umorzył postępowanie w sprawie konfliktu między wykładowczyniami, podczas którego jedna miała powiedzieć do drugiej "Ty Żydówo". Według rzecznika nie ma dowodów na to, że takie słowa padły. - Postanowienie rzecznika zostało w czwartek zatwierdzone przez rektora prof. Andrzeja Dąbrowskiego - poinformowała rzeczniczka prasowa UMCS Anna Guzowska.
Postępowanie wyjaśniające prowadzone przez rzecznika dyscyplinarnego dotyczyło incydentu, do którego doszło w w październiku ub. roku na wydziale humanistycznym UMCS. Pismo w tej sprawie złożyło do władz wydziału kilku studentów. Opisali oni w nim, że do konfliktu doszło, kiedy prof. Barbara Jedynak z Instytutu Kulturoznawstwa przedłużała zajęcia ze swoimi studentami. Do sali weszła dr Marzena Zawanowska z tego samego instytutu, która miała właśnie w tej sali rozpoczynać zajęcia z judaistyki ze studentami. Między wykładowczyniami doszło wtedy do nieprzyjemnej wymiany zdań, w której prof. Jedynak miała powiedzieć do dr Zawanowskiej "Ty Żydówo".

Jak wynika z postanowienia rzecznika dyscyplinarnego o umorzeniu, w sprawie tej "nie ma żadnego świadka, który potwierdziłby, że słyszał, aby prof. Jedynak wypowiedziała wobec dr Zawanowskiej przypisywane jej słowa". Ponadto sama Zawanowska przyznała przed rzecznikiem, że nie słyszała dobrze i wyraźnie wypowiedzi prof. Jedynak i prosiła o jej o powtórzenie, ale bezskutecznie. Rzecznik dyscyplinarny wobec braku przekonywających dowodów popełnienia przez obwinioną profesor zarzucanego jej przewinienia umorzył postępowanie.

Po wszczęciu tego postępowania w październiku rektor UMCS zawiesił prof. Jedynak w pełnieniu obowiązków nauczyciela akademickiego. Rzeczniczka UMCS powiedziała w czwartek, że konsekwencją postanowienia rzecznika o umorzeniu postępowania będzie przywrócenie prof. Jedynak do pracy.

Incydent na UMCS opisywały lokalne media. Sprawą zajmowała się także lubelska prokuratora, która badała, czy nie doszło do przestępstwa publicznego znieważenia osoby z powodu jej przynależności narodowej, etnicznej lub wyznaniowej, za co grozi kara do trzech lat więzienia. Ostatecznie prokurator uznał, że do przestępstwa nie doszło i odmówił wszczęcia śledztwa w tej sprawie. Prokuratura ustaliła m.in., że wykładowczyni, do której miały być kierowane słowa "Ty Żydówo", nie jest narodowości żydowskiej.

Umorzenie przez rzecznika dyscyplinarnego postępowania wyjaśniającego oznacza, że wobec prof. Jedynak nie zostanie wszczęte postępowanie dyscyplinarne. Takie postępowania prowadzi uczelniana Komisja Dyscyplinarna, która ma szeroki wachlarz możliwości decydowania - od umorzenia sprawy, poprzez ukaranie pracownika np. naganą, aż do wydalenia go z uczelni.

pap, ps

Czytaj także

 2
  • klem   IP
    Nie mogę zrozumieć co ma do rzeczy fakt czy dr Zawanowska jest „pochodzenia żydowskiego“, czy nie. Czy to jest powód dla którego uniwersytet nie wyciągnął wobec prof. Jedynak żadnych konsekwencji??? Czy tok rozumowania prokuratury i uniwersytetu jest taki, ze jeżeli dr Zawanowska byłaby „pochodzenia żydowskiego“, rasistowskie i antysemickie uwagi prof. Jedynak mogłyby zostać za takie uznane??? Niesamowita logika, a raczej jej totalny brak! To jest jakaś nowa definicja rasizmu i antysemityzmu! Jedyna pociecha w tym, ze prof. Jedynak nie odbiega w swoim zachowaniu od zachowań i antysemickich haseł pseudo-kibicow, które z prawdziwymi osobami „pochodzenia żydowskiego“ także nic wspólnego nie mają, ale z antysemityzmem jak najbardziej tak. Myślałam że profesorów rocznika 1968 już nie ma na naszych uczelniach, ale najwyraźniej pozostały jeszcze niedobitki. Obawiam sie tylko, że skoro prof. Jedynak została przywrócona do pracy, to zadba o kontynuacje antysemickich tradycji wśród studentów. I chociażby z tego powodu rektor powinien był się wykazać większą odwagą cywilną i wyciągnąć konsekwencję z zachowania prof. Jedynak!!
    • Ewa Koch   IP
      \"Prokuratura ustaliła m.in., że wykładowczyni, do której miały być kierowane słowa \"Ty Żydówo\", nie jest narodowości żydowskiej\"...a co by zrobiła prokuratura,gdyby okazało się ,że jest pochodzenia żydowskiego?... czy byłoby to przestępstwo,bo ktoś komuś powiedział kim jest?... gdyba ta druga Pani odpowiedziała jej \"Ty Polko\"...jak wtedy wypowiedziałaby się prokuratura?...