Pentagon pozwany za pobłażanie gwałtom

Pentagon pozwany za pobłażanie gwałtom

Pentagon ignoruje doniesienia o gwałtach w szeregach US Army? (fot. Wikipedia)
Wojsko bagatelizuje przypadki seksualnych napaści i gwałtów w swoich szeregach - twierdzą autorzy pozwu przeciwko Departamentowi Obrony USA. Domagają się oni odszkodowań i reform wojskowego wymiaru sprawiedliwości.
Do sądu federalnego w Waszyngtonie pozew wniosło 15 kobiet i 2 mężczyzn służących w armii. Oskarżają oni szefa Pentagonu Roberta Gatesa i byłego szefa resortu Donalda Rumsfelda o "kierowanie instytucjami, w których sprawcy gwałtów byli awansowani, a personel wojskowy otwarcie wykpiwał próby skromnych reform" zmierzających do ukrócenia podobnych incydentów. Obu politykom zarzucono, że "nie podjęli działań w celu zapobiegania gwałtom, napaściom seksualnym i  molestowaniu seksualnemu" w wojsku.

Jedna ze składających pozew kobiet, Myla Haider, oświadczyła, że została zgwałcona, kiedy odbywała staż w wojskowym Dowództwie Kryminalno-Dochodzeniowym stacjonującym w Korei Południowej. Dodała, że żołnierze, którzy padają ofiarami tego rodzaju przestępstw są karani przez przełożonych. W skargach znajdujących się w pozwie opisano m.in. takie zdarzenia, jak zgwałcenie służącej w armii kobiety przez dwóch mężczyzn, którzy nagrali swój czyn na wideo i przekazali nagranie jej koleżankom.

PAP, arb

Czytaj także

 0

Czytaj także