Kościół otrzymał 143,5 miliona złotych od Komisji Majątkowej

Kościół otrzymał 143,5 miliona złotych od Komisji Majątkowej

Kościół otrzymał od Komisji Majątkowej 143,5 miliona złotych i 65 537 hektarów ziemi (fot. sxc.hu) / Źródło: FreeImages.com
Komisja Majątkowa w czasie 20 lat swojej pracy przekazała stronie kościelnej - w ramach rekompensat i odszkodowań - ponad 65 537 ha i ponad 143,5 mln zł - poinformowali współprzewodniczący Komisji. Według nich, do rozpatrzenia pozostało jeszcze 216 spraw.
Strony kościelna i rządowa są zainteresowane wyjaśnieniem wszelkich wątpliwości dotyczących Komisji Majątkowej - głosi sprawozdanie z działalności komisji. W dokumencie zaznaczono, że członkowie komisji deklarują współpracę w tym zakresie z właściwymi organami. "W debacie publicznej pojawiły się opinie o możliwości działań naruszających obowiązujące prawo w trakcie postępowań regulacyjnych przy niektórych orzeczeniach komisji majątkowych. Obie strony - zarówno rządowa jak i kościelna - są zainteresowane wyjaśnieniem wszystkich wątpliwości i deklarują współdziałanie z właściwymi organami" - czytamy w sprawozdaniu. Dokument składa się z części opisowej liczącej 10 stron oraz z załączników. W pierwszej części zawarte są m.in. procedury, na podstawie których działała komisja. Załączniki to tabele, w których zamieszczono informacje zarówno o wnioskodawcach, wnioskach i nieruchomościach, których dotyczą, oraz o rozstrzygnięciach, które zapadły.

Współprzewodniczący komisji ze strony rządowej Józef Różański wyliczał, że w sumie do komisji trafiły 3063 wnioski o wszczęcie postępowania regulacyjnego. - Zatwierdzonych zostało 1486 ugód przywracających lub przekazujących własność kościelnym osobom prawnym, wydano 990 orzeczeń przywracających lub przekazujących własność, 666 spraw zakończono oddaleniem wniosków, a w 136 przypadkach komisja nie uzgodniła orzeczenia - powiedział Różański. 

- Nie jesteśmy zadowoleni z działalności i wyników prac Komisji Majątkowej, to nie był instrument doskonały - przyznał mec. Krzysztof Wąsowski, współprzewodniczący Komisji ze strony kościelnej. - Ze strony kościelnej mogę powiedzieć, że jesteśmy niezadowoleni z efektów prac Komisji Majątkowej. Komisja nie zaspokoiła roszczeń majątkowych Kościoła w sprawie dóbr, które stracił - dodał Wąsowski.

Wąsowski przyznał, że postawiono mu zarzuty w jednym ze śledztw dotyczących działania komisji. Dodał, że nie chce komentować tej sprawy, ani odnosić do treści zarzutów, bo nie ma dostępu do akt śledztwa. W czerwcu 2010 r. warszawska prokuratura okręgowa postawiła zarzuty siedmiu osobom ws. nieprawidłowości związanych z przekazaniem zakonowi elżbietanek działki w stolicy przez Komisję Majątkową. Media podawały, że zarzuty poświadczenia nieprawdy dotyczyły m.in. właśnie Wąsowskiego, a także ks. Mirosława P., pełnomocnika zakonów w komisji. Miało chodzić o to, że orzeczenie podpisali tylko przedstawiciele strony kościelnej, a przedstawiciele strony rządowej zrobili to w innym terminie.

Komisja Majątkowa formalnie zakończyła swoje prace 28 lutego. Wcześniej działała na mocy ustawy z 17 maja 1989 r. W 12-osobowym składzie zasiadało po sześciu przedstawicieli MSWiA i sekretariatu Konferencji Episkopatu Polski. Decyzja o jej likwidacji ma związek m.in. z krytyką, że większość jej decyzji zapadała bez konsultacji z samorządami czy zarządcami nieruchomości. Media donosiły też, że nie weryfikowano wycen gruntów przedstawianych przez rzeczoznawców Kościoła - miały one być zaniżane. W ubiegłym tygodniu CBA skierowało do Prokuratury Generalnej zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstw przy 11 jej orzeczeniach.

PAP, arb

Czytaj także

 3
  • alibaba IP
    Tym czarnym hienom i pół Polski będzie za mało.
    • jazmig IP
      KOmisja niczego nie dała, ona oddała mizerną część tego, co skradli Kościłowi komuniści.
      • kod IP
        Uważam że dostali za mało.Rozdać pół Polski.Tym cwaniakom
        i to byłoby mało.Niech dalej politycy wchodzą im w cztery
        litery.