"Bojkot dyktatury" na Białorusi

"Bojkot dyktatury" na Białorusi

Alaksandr Łukaszenka (fot. Wikipedia)
Do bojkotu wyborów parlamentarnych na Białorusi w 2012 r. wezwała grupa liderów opozycji, m.in. były przewodniczący parlamentu Stanisław Szuszkiewicz i kandydat w wyborach prezydenckich w 2006 r. Alaksandr Kazulin - podał portal Telegraf.by.

W apelu pt. "Bojkot dyktatury - strategia zwycięstwa" politycy wzywają społeczeństwo do bojkotu wyborów, a także innych przedsięwzięć organizowanych przez władze. Głównym celem tych działań ma być uwolnienie osób aresztowanych po wyborach prezydenckich 19 grudnia i demonstracji opozycji w Mińsku w wieczór wyborczy.

"Tylko silne i zdecydowane działania mogą zmusić dyktatora do uwolnienia więźniów politycznych. Takim działaniem może stać się masowy opór bez przemocy. >Bojkot dyktatury< to kampania opierająca się na nieuznawaniu władzy, odmowie współpracy z nią. Częścią kampanii powinien stać się bojkot przyszłych wyborów parlamentarnych" - piszą autorzy apelu.

Pod apelem podpisali się m.in.: koordynatorzy kampanii "Europejska Białoruś" Jauhen Afnahiel i Pawał Marynicz oraz Wiktar Iwaszkiewicz, szef komitetu organizacyjnego partii Ruch Białoruski, tworzonej przez grupę byłych działaczy Białoruskiego Frontu Narodowego.

PAP, arb

Czytaj także

 1
  • kresowiak IP
    Dopuki opozycję na Białorusi stanowić będą Białorusini pochodzenia polskiego to opozycja białoruska nie ma najmniejszych szans.