Kto po niedzieli przejmie Finlandię?

Kto po niedzieli przejmie Finlandię?

Mari Kiviniemi (fot. Wikipedia)
Współrządząca w Finlandii liberalno-demokratyczna Koalicja Narodowa po zaplanowanych na niedzielę wyborach ma szansę po raz pierwszy zostać największą partią w parlamencie - wynika z sondażu opublikowanego we wtorek przez dziennik "Helsingin Sanomat".
Koalicja Narodowa, na której czele stoi wicepremier i minister finansów Jyrki Katainen, może liczyć na poparcie 20 proc. badanych. Centrum Finlandii premier Mari Kiviniemi ma uzyskać 17,9 proc. głosów. W sondażu odnotowano niewielki spadek poparcia dla eurosceptycznej partii Prawdziwi Finowie jednak, jak podkreśla agencja Reutera, w  wyborach zapowiada się ostra rywalizacja, a ich ostateczny wynik nie  jest pewny.

Główna partia opozycyjna, Fińska Partia Socjaldemokratyczna, ma  18-procetowe poparcie, a Populistyczna partia Prawdziwi Finowie straciła nieco impetu po  początkowym wzroście poparcia, jednak pozostaje na tyle silna, by  zagrozić rządzącym obecnie ugrupowaniom. Poparcie dla niej spadło od  lutego z 17,9 do 16,9 proc., jednak jej wynik i tak jest znacząco wyższy niż 4,1 proc. jakie uzyskała w wyborach w 2007 roku.

Jak zaznaczają analitycy, poparcie dla poszczególnych partii jest tak zbliżone, że nie sposób przewidzieć zwycięzcy, biorąc dodatkowo pod  uwagę dwuprocentowy margines błędu w badaniu. Tradycja zawierania wielopartyjnych koalicji sprawia, że trudno przewidzieć kto będzie zasiadał w przyszłym rządzie - twierdzą eksperci.

zew, PAP

Czytaj także

 0