PKW odrzuca sprawozdanie wyborcze Kaczyńskiego. Za "pożyczki pozabankowe"

PKW odrzuca sprawozdanie wyborcze Kaczyńskiego. Za "pożyczki pozabankowe"

Jarosław Kaczyński (fot. WPROST) / Źródło: Wprost
Państwowa Komisja Wyborcza odrzuciła sprawozdania wyborcze dziewięciu komitetów wyborczych, w tym Jarosława Kaczyńskiego i Grzegorza Napieralskiego, kandydujących w ubiegłorocznych wyborach prezydenckich - podała PKW na swojej stronie internetowej. Z komunikatu wynika, że PKW przyjęła bez zastrzeżeń sprawozdania czterech komitetów wyborczych: Bronisława Komorowskiego, Gabriela Janowskiego, Radosława Mazurskiego i Zdzisława Zbigniewa Podkańskiego.

Ze wskazaniem na uchybienia przyjęte zostały sprawozdania komitetów: Marka Jurka (uchybienia polegają na niewprowadzeniu do umowy rachunku bankowego komitetu wyborczego zastrzeżenia o dopuszczalnym terminie dokonywania wpłat oraz przyjęciu przez komitet wyborczy środków finansowych w formie wpłaty gotówki); Waldemara Pawlaka (uchybienie polega na umieszczeniu na stronie internetowej komitetu wyborczego rejestru wpłat o wartości przekraczającej łącznie od jednej osoby fizycznej kwotę minimalnego wynagrodzenia za pracę w formie niezgodnej z wymaganą); Bogdana Ziętka (uchybienie polega na gromadzeniu środków finansowych komitetu wyborczego poza rachunkiem bankowym).

Sprawozdanie Jarosława Kaczyńskiego zostało odrzucone wskutek wpłaty przez osoby fizyczne z własnych środków zobowiązań komitetu wyborczego, co jest równoznaczne z udzielaniem komitetowi pożyczek pozabankowych. Z kolei sprawozdanie Grzegorza Napieralskiego zostało odrzucone wskutek przyjęcia przez komitet wyborczy wartości niepieniężnej w postaci prawa do umieszczenia na jego stronie internetowej nazwy i logo partii politycznej oraz wydatkowania przez komitet wyborczy środków finansowych na cele niezwiązane z wyborami.

PKW odrzuciła również sprawozdania: Janusza Korwin-Mikkego (wskutek przyjęcia przez komitet wyborczy wartości niepieniężnej w postaci prawa do umieszczenia na jego stronie internetowej nazwy i logo partii politycznej); Andrzeja Leppera (sprawozdanie zostało odrzucone wskutek przyjęcia przez komitet wyborczy wartości niepieniężnej w postaci prawa użytkowania lokalu partii politycznej, spłaty przez osoby fizyczne z  własnych środków zobowiązań komitetu wyborczego, co jest równoznaczne z udzielaniem komitetowi pożyczek pozabankowych); Kornela Morawieckiego (sprawozdanie zostało odrzucone wskutek pozyskiwania przez komitet wyborczy środków finansowych po dniu wyborów), Andrzeja Olechowskiego (odrzucone wskutek spłaty przez osoby fizyczne z własnych środków zobowiązań komitetu wyborczego, co jest równoznaczne z udzielaniem komitetowi pożyczek pozabankowych); Bogdana Szpryngiela (wskutek pozyskiwania przez komitet wyborczy środków finansowych po dniu wyborów); Ludwika Wasiaka (z powodu nieudzielenia wyjaśnień dotyczących sposobu sfinansowania kosztów działalności komitetu wyborczego, co uniemożliwiło stwierdzenie, czy nie  doszło do naruszenia przepisów ustawy o wyborze Prezydenta, których naruszenie skutkuje odrzuceniem sprawozdania) i Józefa Franciszka Wójcika (odrzucone wskutek przyjęcia przez komitet wyborczy wartości niepieniężnej w  postaci pokrycia przez osoby fizyczne kosztów podróży związanych ze złożeniem Państwowej Komisji Wyborczej zawiadomienia o utworzeniu komitetu). PKW podała, że sprawozdania nie złożył komitet wyborczy Romana Mariusza Sklepowicza. Do złożenia sprawozdania wyborczego zobowiązane było 17 komitetów wyborczych, uczestniczących w wyborach 20 czerwca i 4 lipca 2010 roku.

PAP, arb

Czytaj także

 18
  • ValNar IP
    Sprawozdania odrzucone to prawdopodobnie nie będzie zwrotów z budżetu państwowego. Obowiązują pewne reguły w wydatkowaniu pieniędzy i należy je respektować, a nie później płakać...
    • e IP
      No jak zwykle -jest to prześladowanie opozycji. Kase jak się bierze to się księguje panie Kaczyński, ale to przez prochy.
      • judea IP
        Jak Pan to mówił, Premierze Kaczyński: \"Ale będzie w Polsce porządek\". Niestety, jest tego konsekwencja - nieumiejący go trzymać, mają problemy, w tym i partia Pana Premiera. Twardy duraleks ale duraleks, czy jak tam...

        Ale oczywiście zgadzam się, że maczała w tym ręce PO, albo przynajmniej jej sympatycy w PKW. PiS i SLD też tak robiły, jak miały swoich ludzi w PKW.
        • Kangurek bzyk IP
          WON Z PLATFORMĄ NIEOBYWATELSKĄ PRECZ Z TUSKaszenką i BOREM kOMORUSKIM !!!!
          • bez-nazwy IP
            no jasne, a afery ustawy o grach liczbowych nie bylo, rzecz jasna!