BOR-owcy jadą do Smoleńska

BOR-owcy jadą do Smoleńska

fot. Wikipedia
30 funkcjonariuszy Biura Ochrony Rządu wyruszyło w czwartek rano z Warszawy na motorach do Smoleńska, gdzie uczczą pamięć ofiar katastrofy Tu-154M z 10 kwietnia 2010 roku. W katastrofie prezydenckiego samolotu zginęło m.in. dziewięcioro oficerów BOR.
Jest to już druga motocyklowa pielgrzymka funkcjonariuszy BOR do Smoleńska. W rajdzie uczestniczą nie tylko funkcjonariusze Biura Ochrony Rządu, ale też m.in. przyjaciele i koledzy dziewięciu BOR-wców, którzy zginęli w katastrofie. Funkcjonariusze wybrali taki sposób oddania hołdu swoim kolegów, ponieważ wśród nich byli entuzjaści motocykli. Niektórzy uczestnicy wyprawy wyruszając z Warszawy mieli na sobie koszulki z napisem "Motocykliści w hołdzie kolegom. Smoleńsk 2010". Tuż przed wyjazdem przed pomnikiem poświęconym poległym na służbie funkcjonariuszom Biura złożono wieniec.

Honorowy patronat nad rajdem objął szef Biura gen. Marian Janicki. Żegnając uczestników wyprawy powiedział, że ma nadzieję, iż tego typu rajdy staną się tradycją. - Myślę, że tym drugim rajdem dajecie dowód, że - pomimo tego, że żałoby już nie ma - polegli koledzy cały czas są w naszych sercach. Cały czas pamiętamy i to, że dzisiaj startujecie ponownie do Smoleńska, z własnej inicjatywy, bardzo wam za to dziękuje - zwrócił się do uczestników rajdu gen. Janicki.

Motocykliści mają wrócić do Warszawy w niedzielę. Już w ubiegłym roku funkcjonariusze BOR pojechali na podobną pielgrzymkę. W drogę wyruszyło 25 osób. Na miejscu katastrofy zapalili znicze. Odwiedzili też groby polskich oficerów pomordowanych w 1940 roku przez NKWD.

10 kwietnia 2010 r. pod w Smoleńskiem rozbił się samolot Tu-154M wiozący polską delegację na obchody 70. rocznicy zbrodni katyńskiej. Zginęło 96 osób, w tym prezydent Lech Kaczyński z małżonką a także dziewięcioro oficerów BOR: płk Jarosław Florczak, mjr Dariusz Michałowski, kpt. Paweł Janeczek, por. Piotr Nosek, ppor. Artur Francuz, ppor. Paweł Krajewski, ppor. Jacek Surówka, ppor. Marek Uleryk i ppor. Agnieszka Pogródka-Węcławek.

BOR kontynuuje zadania pełnione przez Brygadę Ochronną powołaną 12 czerwca 1924 r. po zabójstwie prezydenta Gabriela Narutowicza. Funkcje ochrony najwyższych urzędników w państwie przejmowały później różne formacje. BOR zostało powołane w 1956 r.

BOR, który do 2001 r. działał na podstawie ustawy o policji, to kilkusetosobowa jednostka podporządkowana MSWiA. Zadania BOR to ochrona prezydenta (dożywotnio), marszałków parlamentu, premiera, ministrów stanu, obrony narodowej i spraw wewnętrznych, szefa Kancelarii Prezydenta, a także obcych delegacji. Szef MSWiA może też zlecić ochronę BOR dla innych osób "ze względu na dobro państwa". Wśród zadań BOR jest też ochrona budynków rządowych i polskich placówek za granicą.

pap, ps

Czytaj także

 1
  • open   IP
    No nareszcie. Tylu co najmniej powinno być ich wtedy.