Finanse szwedzkiego klubu żużlowego uratują... raki?

Finanse szwedzkiego klubu żużlowego uratują... raki?

Fot. Wikipedia
Szwedzki klub żużlowy - Valsarna, przed jednym ze swych meczów ligowych w sierpniu, urządzi ... festiwal rakowy. Zmusiły go do tego kłopoty finansowe.
- Raki są w sierpniu tradycyjną potrawą w Szwecji i dlatego przed jednym z meczów urządzimy całodzienny festiwal. Dla amatorów raków przygotowaliśmy specjalne bilety, odpowiednio droższe, niż na sam mecz. To upoważni smakoszy do spożycia tylu raków, ile będą chcieli - powiedział prezes Valsarny Lenart Andersson.

Dzień rakowego festiwalu nie został wybrany przypadkowo. 30 sierpnia rozegrany zostanie mecz ligowy, w którym zmierzą się Valsarna z Hammarby Sztokholm. W tym ostatnim zespole występuje Tomasz Gollob, będący wielką gwiazdą szwedzkiej ligi. - Jak wszystkie kluby mamy kłopoty finansowe i budżet jest wyliczony do ostatniej korony. Jesteśmy jednak solidnym klubem i przed wakacjami wypłaciliśmy zawodnikom ich zarobki co do grosza. Festiwal rakowy przyniesie nam pół miliona koron zysku i będą to pieniądze nie do pogardzenia, będące poważnym zastrzykiem finansowym. Nie ukrywam, że do sukcesu finansowego na pewno przyczyni się obecność aktualnego mistrza świata, polskiego żużlowca Tomasza Golloba - tłumaczył Andersson. Władze klubu solennie też zapewniły, że wszyscy zawodnicy startujący w tym meczu poczęstowani zostaną rakami bezpłatnie.

PAP, arb

Czytaj także

 0