"Norwegię zaatakował narcyz i megaloman"

"Norwegię zaatakował narcyz i megaloman"

Dodano:   /  Zmieniono: 
Fot. FORUM
Norweski zamachowiec Anders Behring Breivik nie jest szaleńcem ani masowym mordercą, ale raczej typowym samotnym terrorystą, działającym w imię wyraźnej ideologii: nienawiści do islamu i imigrantów - twierdzą cytowani przez francuskie media specjaliści.
Według znanego francuskiego psychiatry i kryminologa Rolanda Coutanceau, wśród osobników, którzy dopuszczają się podobnych czynów jak Breivik, można wyróżnić trzy główne typy. Pierwszy z nich to właśnie człowiek chory psychicznie, drugi - masowy morderca, który w odróżnieniu od seryjnego mordercy zabija wiele ofiar w tym samym czasie, a ostatni - terrorysta owładnięty poczuciem misji. - Zabójca z Oslo nie jest szaleńcem w sensie choroby psychicznej - podkreślił Coutanceau w radiu France Info, argumentując, że działania Breivika były "zorganizowane, przemyślane i metodyczne".

Norweski terrorysta podziwiał Putina. Kreml: to majaczenie szaleństwa

W opinii francuskiego psychiatry, 32-letni Norweg nie mieści się też w kategorii "pospolitych masowych morderców", którzy bardzo często po dokonaniu zbrodniczego czynu popełniają samobójstwo. Zdaniem Coutanceau, Breivik jest terrorystą, którego spośród wielu innych wyróżnia prawdopodobnie indywidualny sposób działania. - Terrorysta to osoba, która jest przekonana o swojej misji - twierdzi psychiatra, dodając, że odpowiada to właśnie profilowi psychologicznemu Norwega. Według Coutanceau, Breivik charakteryzuje się "narcyzmem i megalomanią", o czym świadczyć to, że chce, aby jego rozprawa była publiczna i że zamierza stanąć przed norweskim sądem w mundurze. 

Breivik chciał zabić Angelę Merkel? "Mógł mieć kontakty z neonazistami"

Francuski znawca islamu i terroryzmu Mathieu Guidere zalicza Breivika do typu samotnych terrorystów. - Tacy osobnicy zachowują się jak ogół śmiertelników, ale odmiennie postrzegają świat - powiedział Guidere dziennikowi "Le Figaro". - Breivik reprezentuje, według mnie, nowe wcielenie globalnego terroryzmu, wywodzące się z fundamentalizmu chrześcijańskiego. Zrodziło się ono w reakcji na ataki z 11 września 2001 roku - podkreśla francuski arabista. W jego opinii, ten nurt terroryzmu charakteryzuje się "dwoma sztandarowymi hasłami: islamofobią i nienawiścią do wielokulturowości, postrzeganej jako broń islamistów najeżdżających Europę".

Terrorysta z Norwegii chce stanąć przed sądem w mundurze

Zamachowiec z Norwegii: działałem sam. Chciałem zmienić mój kraj

Terrorysta strzelał przez półtorej godziny, bo norweskiej policji zepsuła się łódź

Zamachowiec z Norwegii: moje czyny były potworne, ale konieczne

Norwegia: poziom zagrożenia terrorystycznego w kraju jest niski

Jeden ze sprawców masakry w Norwegii jest wciąż na wolności?

Bomba w Oslo, egzekucja na wyspie. Norwegia w szoku

Premier Norwegii o zamachach: to koszmar. Policja: sprawca to chrześcijański fundamentalista

91 ofiar zamachów w Norwegii. Było kilku sprawców?

Sprawca masakry w Norwegii był rolnikiem i grał w World of Warcraft

Wstrząsające relacje świadków strzelaniny w Norwegii. "Udawaliśmy martwych, by przeżyć"

ABW: polski ślad w sprawie zamachów w Norwegii? Badamy to

Oslo zaatakowane nawozem?

MSZ: wśród ofiar tragedii w Norwegii nie ma Polaków

Według Guidere'a, Breivik nieprzypadkowo wybrał za cel zamachu partię lewicową. - Dla fundamentalistów chrześcijańskich socjaldemokracja jest spadkobierczynią komunistów, to znaczy wewnętrznego wroga, który broni antynarodowej ideologii, zwłaszcza pozwalając na imigrację - tłumaczył francuski ekspert. Dodał, że nawet znawcy terroryzmu są zdumieni, gdyż "można było wyobrazić sobie tego typu zamach wszędzie w Europie, ale nie w Norwegii", gdzie jest niewielu imigrantów spoza Europy, wysoki poziom życia i panuje tolerancja. Zdaniem Guidere'a, zamachy z Oslo są typowym przykładem "samotnego terroryzmu", gdzie "problem wynika nie z rzeczywistości", tylko z lęków "niektórych osobników" przed islamem czy imigracją.

PAP, arb

 0

Czytaj także