Komorowski w łódzkiej "filmówce". "Ludzie odważni zawsze mogą robić rzeczy piękne"

Komorowski w łódzkiej "filmówce". "Ludzie odważni zawsze mogą robić rzeczy piękne"

Siedziba łódzkiej "filmówki" (fot. HuBar/Wikipedia)
Jeśli są ludzie odważni, wybitni, którzy mają marzenia, maja talenty i odrobinę przyzwoitości, to nawet w najtrudniejszym okresie mogą zrobić rzeczy wielkie, piękne i mądre służące całej ojczyźnie - mówił prezydent Bronisław Komorowski, biorący udział w inauguracji roku akademickiego w Państwowej Wyższej Szkole Filmowej, Telewizyjnej i Teatralnej im. Leona Schillera w Łodzi. Komorowski przyznał Krzyż Komandorski Orderu Odrodzenia Polski pedagogom łódzkiej uczelni: kompozytorowi Henrykowi Kuźniakowi oraz reżyserowi Grzegorzowi Królikiewiczowi. Zwrócił uwagę, że to wyróżnienie dla całego środowiska.

W tym roku naukę w uczelni rozpoczęło 154 studentów studiów stacjonarnych oraz ponad 250 studiów niestacjonarnych na wydziałach m.in.: reżyserii, sztuki operatorskiej, filmu animowanego i efektów specjalnych, montażu filmowego, organizacji produkcji filmowej i telewizyjnej, aktorstwa, fotografii i scenopisarstwa, realizacji telewizyjnej. W sumie na łódzkiej "filmówce" studiuje ok. 900 osób, a uczy ich ok. 160 pedagogów. W południe w ramach inauguracji roku akademickiego otwarty został budynek Centrum Nowych Mediów, w którym znajdą się m.in. studia fotografii cyfrowej, montażu cyfrowego, animacji i efektów specjalnych wraz z zapleczem dydaktycznym i warsztatowym. Ma on służyć m.in. do digitalizacji zasobów audiowizualnych łódzkich uczelni. Całkowita wartość projektu to ponad 22 mln zł, z czego prawie 19 mln zł to środki unijne.

Rektor łódzkiej uczelni Robert Gliński zwrócił uwagę, że uczelnia, "który zawsze uczyła tradycyjnego warsztatu, języka teraz będzie miała także drugie oblicze". - Teraz będzie uczyła najnowszych technologii, będzie uczyła sztuk XXI - podkreślił.

Łódzka PWSFTViT, nazwana początkowo Państwową Wyższą Szkołą Filmową, powstała w roku 1948. Wśród jej pierwszych studentów znaleźli się m.in. Andrzej Munk, Andrzej Wajda, Kazimierz Kutz, a pierwszymi wykładowcami byli Jerzy Bossak i Jerzy Toeplitz. W 1954 roku w szkole rozpoczął studia Roman Polański, w kolejnych latach na uczelnię trafili znani potem reżyserzy: Witold Leszczyński, Jerzy Skolimowski, Krzysztof Zanussi, Krzysztof Kieślowski. Do grona absolwentów uczelni należą też m.in. Jan Machulski i Małgorzata Szumowska.

PAP, arb

Czytaj także

 0