Coś nowego!

Coś nowego!

Co nowatorskiego może się znaleźć w herbacie, kablach czy w piance wypełniającej siedzenia? Wiadomo – unikatowe technologie! Czyli innowacje.
W rankingu najbardziej innowacyjnych przedsiębiorstw Instytutu Nauk Ekonomicznych PAN znalazło się 21 firm należących do stu najbogatszych Polaków. 29 września podczas Gali Innowacji „Wprost" przedstawicielom tych firm wręczyliśmy pamiątkowe statuetki. Wśród wyróżnionych znalazły się zarówno spółki giełdowe, jak i firmy rodzinne. – Łączy je jedno: rozumieją potrzebę inwestowania w nowe technologie i procesy usprawniające funkcjonowanie biznesu – mówił redaktor naczelny „Wprost” Tomasz Lis, otwierając uroczystość. – Co może być innowacyjnego w herbacie? – dociekał prowadzący imprezę Ryszard Holzer, szef działu Biznes tygodnika. Dyrektor Robert Nowiński z Mokate opowiedział, jak firma stworzyła herbatę grzaniec, w której znajdują się mikrokapsułki z alkoholem. Piotr Buczek z Nowego Stylu mówił, ile trzeba się starać, żeby opracować naprawdę wygodne krzesło lub fotel, a Wojciech Wyszogrodzki z HTL-Strefa tłumaczył, ile się trzeba natrudzić, by wyprodukować najlepsze na świecie nakłuwacze do pobierania krwi.

Pierwsze miejsce w rankingu innowatorów zajęła należąca do Jerzego Staraka Polpharma, która w 2009 r. na badania i rozwój wydała rekordowe 54 mln zł.


W GRONIE INNOWATORÓW

Zenon Pokojski, członek zarządu Zakładów Azotowych Puławy SA

O innowacyjności można mówić w różnorakim znaczeniu – technicznym, technologicznym, ale też organizacyjnym czy nawet w zakresie strategii. Z dominującego producenta różnego rodzaju nawozów chcemy się stać – poprzez alianse i przejęcia – krajowym dostawcą rozbudowanej oferty produktów i usług dla rolnictwa. Chcemy też rozwijać kompetencje traderskie – po to jest nam m.in. potrzebny port w Gdańsku, aby importować produkty dla rolnictwa.

Naszym celem jest również dywersyfikacja zaplecza surowcowo-produktowego przez wprowadzenie innowacyjnych technologii. Spółka podąża za głównymi trendami światowej chemii. Zwracamy wielką uwagę, by proponowane rozwiązania były zgodne z polityką klimatyczną oraz miały jak najmniejszy wpływ na środowisko. Nawozy azotowe z dodatkiem siarki, zakwalifikowane jako bezpieczne w użytkowaniu, są poszukiwane w kraju i za granicą. By sprostać zapotrzebowaniu rynku, spółka rozpoczęła inwestycje w nowe nawozy stałe i płynne na bazie mocznika i siarczanu amonu. Będą to granulowany mocznik z siarką Pulgran® S i nowe nawozy płynne z siarką Pulaska® i Pulmag® S. Wprowadzenie tych produktów wiązało się m.in. z wdrożeniem kolejnych technologii modyfikacji mocznika.

Trwają końcowe prace nad projektem budowy i uruchomienia technologii granulacji mechanicznej w Puławach, którego celem jest wprowadzenie na rynek granulowanych nawozów saletrzanych (również z siarką).

Inwestycje, na które od wejścia w październiku 2005 r. na giełdę wydaliśmy ponad 1,1 mld zł, pozwoliły nam dorównać nie tylko do średniej europejskiej, ale nawet być lepszym, jeżeli chodzi o sprawność naszych instalacji. Przypomnę, że ilość gazu ziemnego zużywanego do wyprodukowania tony amoniaku jest znacznie niższa, niż wynosi średnia europejska. Zakłady Azotowe Puławy dużą wagę przywiązują do współpracy z nauką. Wraz z uczelniami polskimi, czeskimi i niemieckimi uruchomiliśmy m.in. międzynarodowy projekt badawczy, tzw. Mega projekt, w zakresie wykorzystania nowych nawozów z dodatkiem siarki na doświadczalnych poletkach obszaru Polski, Czech i Niemiec.

Materiał: Zakłady Azotowe Puławy SA

Okładka tygodnika WPROST: 42/2011
Więcej możesz przeczytać w 42/2011 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:

Czytaj także

 0