Audiolist do prezesa

Audiolist do prezesa

Gdyby ksiądz Adam Boniecki był przewodniczącym Episkopatu Polski, a  laureat Wiktora Publiczności – Szymon Hołownia, został szefem programowym Radia Maryja, byłbym spokojny o przyszłość polskiego Kościoła. Nie chcę przez to powiedzieć, że stan obecny spędza mi sen z powiek. Wystarczy konstatacja – polski Kościół jest pierwszy raz w historii najbliżej sytuacji w SLD, a to stan nie do  pozazdroszczenia.

Chciałbym odwołać się do tematyki bliskiej Kościołowi, przypominając sobie wiedzę z religii. Zapamiętałem, że Dzień Wszystkich Świętych jest dniem pogody i radości, w rodzaju imienino-urodzin tych, którzy przechodząc przez skomplikowane świadectwo prawdy, zostali wyświęceni i cieszą się, że pijemy za ich zdrowie. Wiele lat trwało nawoływanie, by zmarłych wspominać w Dzień Zaduszny. Nawoływanie to zaczyna przynosić efekty.

Z satysfakcją postrzegam zmiany w obudowie święta Wszystkich Świętych. W tym roku wędrówce na cmentarne imieniny świętych towarzyszyły wesołe kiermasze. Było tam mnóstwo chińskich zabawek, płyn do czyszczenia dywanów (gdyby ci święci niepostrzeżenie nasze dywany pobrudzili) i wiele wesołych unoszących się w powietrzu balonów do  dekoracji grobów. Było stoisko z ogromnymi lizakami. Na każdym napis: „Kocham cię". Indywidualne lizanie może być wyrazem sympatii do  konkretnego świętego. Dla tych, którzy chcieliby nie tylko lizać na  cmentarzu, były inne słodkości – misie, ciasta, torty z dużą ilością kremu, po to by przy grobie można było zorganizować słodkie party w intencji ulubionych świętych. Halloweenowe strachy odchodzą, a my wesoło świętujemy. Oczywiście można włączać jeszcze jeden element urodzinowej tradycji i zdmuchiwać świeczki. Wszystko przyjdzie z czasem.

Jeśli chodzi o Halloween, to wpisał się w tym roku w to kulturowo obce, ale jednak rozpoznawalne już u nas święto europoseł Ziobro. Ziobro zawsze jest strasznie przebrany, podobnie jak cała jego grupa. Z grupy w  hallooweenowym przebraniu wybił się europoseł Kurski, który kontrapunktując swój wizerunek, włożył maskę pogody, miłości i wesołości i prezentował ją w mediach.

Do pocztu postaci, których tajniki życia poznajemy po latach po  pozostawionej korespondencji, dochodzi Zbigniew Ziobro z listem do  Jarosława Kaczyńskiego. Mam podejrzenie, że prezes Kaczyński nie umie czytać. Mówi z głowy, a swojej książki nie czytał, tylko ją dyktował. Stąd wymyślona przez posła Ziobrę forma audiolistu, żeby prezes listu wysłuchał. Listu wysłuchał Adam Hofman, który zaproponował kompromis. W  jego ramach autorzy listu powinni zrobić to, co on zrobił wcześniej, czyli oddać się w całości prezesowi. Wtedy dopiero ich mózgi będą miały takie same myśli jak prezes, a usta będą mówiły słowami prezesa. Będą ubierali się tak jak prezes, to samo będą jedli, nie będą mieli prawa jazdy ani konta w banku. Jak na kompromis to niewielkie wymagania. Zobaczymy, co na to halloweenowcy, którzy na razie tylko mówią, że myślą tak jak prezes, w co nie wierzymy.

Na zakończenie wracam do najbardziej radosnego i jednocześnie poważnego akcentu Dnia Wszystkich Świętych. Legendarny kapitan Wrona i jego załoga dali przykład, jak zwyciężać mamy. Zadziałało wszystko – ruch powietrzny, port lotniczy, służby ratunkowe (przygotowania do Euro 2012  trwają i dają pozytywne rezultaty),nawet pogoda była po stronie Polski.

Jedyną grupą zawodową, która w związku ze szczęśliwie zakończonym wypadkiem lotniczym przeżyła tragedię, byli licznie zgromadzeni na  Okęciu dziennikarze. O czym tu mówić, co tu nadawać, kiedy nie ma  tragedii, paniki, krew się nie polała i wszystko zawodowo zadziałało. Do  dzisiaj hallooweenowy reprezentant tej grupy – redaktor Morozowski, nie  może sobie dać z tym rady. Więcej pogody ducha, panie redaktorze. Podobno jestpan dobrym człowiekiem, niech pan się raz w życiu ucieszy, że żyje pan w kraju, w którym coś działa. Powodzenia na nowej drodze życia.

Okładka tygodnika WPROST: 45/2011
Więcej możesz przeczytać w 45/2011 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
 13
  • prusinowicz@gmail.comIP
    Bardzo lubie Panskie art.czytac,\"Audiolist...\"tez jest fany mimo,ze niektorych denerwuje.
    • Ryszard R.IP
      Panie Krzysztofie !
      Do zaduszków amerykańskich jest Pan OK!
      Oczy smutne jak u BASETA a morda uśmiechnięta.
      Polityka - tu trzeba łgać a Pan się wychował w jedynie sprawiedliwym ustroju i wtedy Panu było najlepiej. Łgarstw Pan broni a prawdy wystrzega - płacą Panu za to?
      Jeśli tak to rozumiem a jeśli nie to napiszę WPROST - Pan zdurniał!
      Nu choroba jak każda - ja życzę powrotu do zdrowia. Ryszrd R.
      • RobertIP
        Polemika z idiotą nobilituje go,więc nic więcej tu nie napiszę.
        • kifajIP
          Czy RM wcina się do debilnych reklam KredytBanku ???
          • RIP
            panie materna lepiej niech pan się dalej \"prostytuuje\" w reklamie Kredyt Banku niż wypowiada swoje głupawe opinie o polityce , na której pan się kompletnie nie zna !!! A moze pan zadzwoni do pana Manna ?
            • normalnyIP
              kolego Materna proszę się martwić o swych POpaprańców i układy w pańskiej partii,kaczory sobie poradzą bez durnych polemik.W reklamie jest pan bystrzejszy choć równie smutny...
              • 0604zbychIP
                Krzysiu!Najlepiej wychodzisz w reklamach-i tego się trzymaj.
                • Krzysztof z NiemiecIP
                  Uwagi bardzo trafne. Popieram.
                  • JanuszIP
                    Panie Materna, już jako komik był Pan tylkjo odtwórcą, teraz jako \"?\" - komentator polityczny jest jeszcze gorzej. Trzeba o Panu zapomnieć, jak mawiał Kubuś - zniknąć Pana. Żegnamy
                    • AWERSIP
                      Panie Krzysztofie ! \"Surowe\" te \"myśli\" poniżej piszących ? \"Mizeria\" chyba zawsze była surowa chociaż często \"się gotuje\".
                      • TO JAIP
                        Panie Materna ( czytaj Marnota ),TO JA myślało że Szanowny Pan jest głupszym, ale tak wcale nie jest-prawda ???...
                        • GerardIP
                          Jako jajcarz Materna był kiedyś świetny teraz jest mizerny a jako adwokat władzy jest beznadziejny.
                          • fIP
                            Dostateczny+,robisz postępy Krzysztofie.

                            Czytaj także