PiS rozstaje się z Solidarną Polską. "Mają czas do 18 listopada, by do nas wrócić"

PiS rozstaje się z Solidarną Polską. "Mają czas do 18 listopada, by do nas wrócić"

Adam Hofman (fot. Wprost) / Źródło: Wprost
Komitet Polityczny PiS podjął decyzję o wykluczeniu z partii członków klubu Solidarna Polska - poinformował rzecznik PiS Adam Hofman. Hofman dodał, że uchwała w tej sprawie wejdzie w życie 18 listopada. - Jeśli ktoś z posłów do 18 listopada złoży pismo u marszałka Sejmu, że przystępuje do klubu PiS, to jego uchwała nie będzie obejmowała - dodał. Hofman poinformował ponadto, że Komitet Polityczny podjął także decyzję w sprawie przystąpienia do partii byłego szefa NSZZ "Solidarność" Janusza Śniadka.

Rzecznik PiS po posiedzeniu Komitetu Politycznego poinformował, że uchwała w sprawie członków klubu Solidarna Polska została przyjęta jednogłośnie. Zaznaczył, że członkowie PiS, którzy "nie zgłosili udziału w klubie PiS naruszyli art. 36 statutu partii". - Wszystkie te osoby z momentem niewejścia do klubu PiS przestają być członkami partii - tłumaczył. Dodał, że jest "to automat statutowy: kto nie jest w klubie, ten nie jest w partii".

Hofman pytany o propozycje zawarte w liście Zbigniewa Ziobry i innych wyrzuconych z PiS europosłów, w którym padł m.in. postulat zwołania kongresu partii, podkreślił, że Ziobro, Kurski i Cymański do ostatecznej decyzji sądu koleżeńskiego w ich sprawie nie są członkami partii. - Zwoływanie kongresu, rozmowa wewnątrz, była możliwa kiedy panowie chcieli być w partii - dodał rzecznik PiS. Poseł poinformował również, że szef PiS Jarosław Kaczyński zabierze głos w debacie nad expose premiera, które Donald Tusk ma wygłosić w Sejmie 18 listopada. Dodał, że  Kaczyński będzie mówił o "wyzwaniach dla opozycji i Polski w nowej kadencji Sejmu" i zaznaczył, że wystąpienie szefa PiS będzie "niekoniecznie w kontekście tego, co powie Donald Tusk".

 

Mularczyk: Kaczyński nie dał nam wyboru - budujemy nowoczesną centroprawicę

W klubie Solidarna Polska zasiadają dotychczasowi członkowie PiS: Jacek Bogucki, Andrzej Dera, Patryk Jaki, Mieczysław Golba, Beata Kempa, Arkadiusz Mularczyk, Jerzy Rębek, Józef Rojek, Andrzej Romanek, Edward Siarka, Piotr Szeliga, Tadeusz Woźniak, Marzena Wróbel, Jan Ziobro, Jarosław Żaczek oraz senator Maciej Klima. Wejście do klubu zapowiedział też mający objąć mandat poselski członek PiS - Andrzej Dąbrowski. Mariusz Jędrysek, który również jest członkiem Solidarnej Polski, nie należy do PiS.

7 listopada politycy solidaryzujący się z wykluczonymi z PiS Zbigniewem Ziobrą, Tadeuszem Cymańskim i Jackiem Kurskim utworzyli w Sejmie własny klub parlamentarny. Zapowiedzieli przy tym, że rozwiążą go, jeśli kierownictwo PiS cofnie decyzje o wykluczeniu z szeregów partii europosłów.

PAP, arb

Czytaj także

 2
  • bez-nazwy   IP
    Jadwiga Kaczyńska podjęła próbę pogodzenia Jarosława Kaczyńskiego z Martą - donosi tygodnik \"Na żywo\". Jej starania najprawdopodobniej spaliły się jednak na panewce.

    Ostatniego października, przy wspólnym stole, niczym komisja trójstronna zasiedli, Jadwiga Marta i Jarosław Kaczyński. Nestorka rodu, matka Jarosława i babcia Marty, chciała wygasić konflikt, którego płomień trawi od środka rodzinę.

    Wszystko zaczęło się od książki, w której stryj Jarosław bardzo ostro potraktował swoją bratanicę. Chodziło między innymi, o następujące słowa.

    \"Marta szybko wyszła za mąż, co było dla nas pewnym zaskoczeniem. Nie musiała chwytać pierwszej możliwej okazji\" - ten fragment mówił o pierwszym małżeństwie Marty. Później nie było wcale lepiej.

    \"Dla młodej kobiety to było straszne przeżycie. I to pewnie doprowadziło do drugiego, bardzo szybkiego małżeństwa. To była próba poratowania się, co jest psychologicznie zrozumiałe\" - czytamy w książce \"Polska naszych marzeń\".

    Treść książki, spowodowała, iż mimo deklaracji, że \"zawsze będzie wspierać stryja\", złożonej kilka dni przed wyborami Kaczyńska w ostatniej chwili zmieniła zdanie i nie pojawiła się na wieczorze wyborczym u jego boku.

    Nie wiadomo, co działo się podczas obiadu, ale następnego dnia Jarosław i Marta starali się jak mogli, by tylko nie spotkać się na grobach najbliższych. Wygląda więc na to, że Jadwiga Kaczyńska poniosła wychowawczą porażkę
    • bez-nazwy   IP
      Była już taka partia, w której członek gdy postąpił inaczej, niż życzył sobie Komitet, to musiał złożyć samokrytykę. Nazywała się Polska Zjednoczona Partia Robotnicza.