"Dni reżimu Asada są policzone"

"Dni reżimu Asada są policzone"

Dodano:   /  Zmieniono: 
Alain Juppe (fot. MSZ) 
- Dni rządów prezydenta Syrii Baszara el-Asada są policzone - oświadczył szef francuskiego MSZ Alain Juppe. Liga Arabska przyjęła sankcje ekonomicznych wobec Damaszku.
- Niestety, sprawy posuwają się powoli. Ale idą do przodu, dlatego że Liga Arabska, która ma znaczne wpływy, przyjęła właśnie sankcje, które odizolują jeszcze bardziej reżim syryjski - oświadczył szef dyplomacji Francji. - Dni Baszara el-Asada są policzone, to absolutnie pewne, jest on dzisiaj całkowicie odizolowany - dodał Juppe. - Mam nadzieję, że nie zarzucono całkowicie idei korytarzy humanitarnych, gdyż są one koniecznością - mówił minister.

Przed tygodniem minister poinformował, że kwestia korytarzy humanitarnych, które umożliwiałyby organizacjom humanitarnym dostarczanie żywności i lekarstw dla Syryjczyków, zostanie podniesiona na forum m.in. ONZ i Unii Europejskiej. Szefowa operacji humanitarnych ONZ Valerie Amos oświadczyła, że 1,5 mln Syryjczyków potrzebuje pomocy żywnościowej, ale  odrzuciła na razie pomysł stworzenia korytarzy humanitarnych.

Liga Państw Arabskich przyjęła sankcje gospodarcze wobec Syrii, obejmujące wstrzymanie transakcji handlowych z władzami w  Damaszku, zamrożenie kont i zakaz podróży do krajów arabskich dla  członków reżimu. Według premiera Kataru, sankcje obejmują też wstrzymanie połączeń lotniczych między krajami arabskimi a Syrią, zamrożenie inwestycji i  transakcji z syryjskim bankiem centralnym. Sankcje, które są reakcją na  krwawe tłumienie protestów przez syryjskie władze, miały być wprowadzone 27 listopada.

Zainspirowane arabską wiosną prodemokratyczne i antyprezydenckie demonstracje w tym kraju trwają nieprzerwanie od 18 marca. Według szacunków ONZ, tłumienie demonstracji przez reżim Baszara el-Asada pociągnęło dotąd za sobą ponad 3,5 tys. ofiar śmiertelnych. Natomiast syryjskie władze twierdzą, że zbrojne gangi "terrorystyczne" zabiły już 1,1 tys. policjantów i żołnierzy.

zew, PAP