Najbogatszy człowiek świata

Najbogatszy człowiek świata

Oficjalny majątek Władimira Putina nie ma znaczenia. Obecny władca, właśnie szykujący się do kolejnej kampanii prezydenckiej, jak kiedyś car, może mieć w Rosji wszystko. I ma.
Jest w Moskwie taka plotka, powtarzana tylko jako największy sekret i  tylko zaufanym ludziom. Oto Władimir Putin zrobił swojej kochance Alinie Kabajewej, która podobno urodziła mu syna (to jeszcze ostrożniej powtarzana i niczym niepotwierdzona plotka),niesłychany prezent. Słynna gimnastyczka dostała hotel Ukraina, czyli jeden z siedmiu moskiewskich pałaców kultury, oraz olimpijski stadion sportowy Łużniki. Ani potwierdzić, ani zdementować tych pogłosek nie sposób – kwestie własnościowe są w Rosji jedną z najpilniej strzeżonych tajemnic, a sekret tego, co należy do Władimira Putina, jest bardziej pilnowany niż kody startowe rakiet balistycznych.

Car Mikołaj II w czasie spisu powszechnego w 1897 r. na pytanie o zajęcie odpowiedział: „Gospodarz ziem rosyjskich". Z Putinem jest tak samo. To, co formalnie należy do  obecnego „cara Rosji”, ma niewielkie znaczenie. Może należeć do niego cokolwiek, być może nawet wszystko. „Pałac Putina” w otoczeniu prastarej puszczy jodłowej w przepięknym miejscu na wybrzeżu Morza Czarnego niedaleko Gelendżyka jest tego najlepszym przykładem. W budowę gigantycznej rezydencji od 2006 r. zainwestowano już miliard dolarów, w  dużym stopniu podobno budżetowych. Według jednego z oszukanych biznesmenów, który domagał się sprawiedliwości i ujawnił szczegóły inwestycji, formalnie kompleks wypoczynkowy budują firmy znajomych Putina i wydział gospodarczy administracji Kremla (choć ten ostro temu zaprzecza). Obok budowy trwa już uprawa winnic. Nie wiadomo, czy lokatorem będzie Putin, chociaż wiadomo, że uwielbia Morze Czarne. Mimo że obiekt ciągle nie jest gotowy, jest pilnowany tak samo jak inne rezydencje Putina.

Okładka tygodnika WPROST: 49/2011
Artykuł jest zamknięty
Więcej możesz przeczytać w 49/2011 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
 3
  • ghjkIP
    typowy komuch, czyli złodziej
    • Valentine PerdeniaIP
      A jego zona jezdzi do fryzjera do Paryza jak podobno jezdzila Stasia Gierek.
      Dla nas Polakow idealnym prezydentem Rosji byl alkoholik Jelcyn. Niestety to se newrati !
      • siesiekIP
        jego czasy też się skończą oby nie tak jak w północnej afryce [naród rosyjski wychodzi z ciemnoty i zacofania]

        Czytaj także