Święty Mikołaj protestuje

Święty Mikołaj protestuje

Dodano:   /  Zmieniono: 
Najnowsze propozycje dyscypliny wydatków w unii europejskiej spotkały się nie tylko z krytyką ze strony Jarosława Kaczyńskiego i jego partii, ale także z ostrym protestem Świętych Mikołajów. Stowarzyszenie grupujące świętych w Europie – Santa Claus International Association (SCIA) zwraca uwagę na to, że apele rządzących Unią mocarstw o opamiętanie się przy okazji wydatków świątecznych mogą doprowadzić do pogłębienia bezrobocia wśród Mikołajów. Już teraz wielu z nich jest bez pracy, a namawianie konsumentów do choinkowych wstrzemięźliwości może tylko tę tendencję pogłębić.
Zebrani święci podczas zjazdu w centrum kongresowym w Zegrzu pod  Warszawą zagrozili serią protestów, jeśli przywódcy Europy z Niemiec i  Francji nie zaprzestaną wrogiej propagandy antykonsumpcyjnej. – Zamiast bombek choinkowych zawsze możemy użyć tych prawdziwych – ogłosili niezwykle bojowo zebrani. Na dowód, że nie rzucają słów na śnieg z  wiatrem, jeden z Mikołajów widowiskowo odpalił trzy kapiszony we własnej brodzie z waty cukrowej. W trakcie obrad zlotu uchwalono Kartę praw Mikołaja, która oprócz wielu punktów socjalnych zawiera także wiele uregulowań związanych z ważną funkcją bycia Mikołajem w społeczeństwie. Karta praw Mikołaja zabrania m.in. pytania go o renifery, ciągania za  brodę czy samowolnego grzebania w worku z prezentami.


Więcej możesz przeczytać w 51-52/2011 wydaniu tygodnika Wprost.

Archiwalne wydania Wprost dostępne są w specjalnej ofercie WPROST PREMIUM oraz we wszystkich e-kioskach i w aplikacjach mobilnych App StoreGoogle Play.

-
 0

Czytaj także