Hiszpania: prawica traci swojego ojca-założyciela

Hiszpania: prawica traci swojego ojca-założyciela

Manuel Fraga Iribarne (fot. REUTERS/Heino Kalis/FORUM)
Manuel Fraga Iribarne, hiszpański polityk, który jeszcze w czasach dyktatury gen. Franco opowiadał się za dążeniem do demokratyzacji, zmarł w wieku 89 lat - poinformowały źródła w partii ludowej (PP), której Iribarne był honorowym przewodniczącym. Iribarne był ostatnim dużego kalibru żyjącym politykiem reżimu frankistowskiego i jednym z głównych aktorów hiszpańskiego życia politycznego w ciągu półwiecza.
Manuel Fraga Iribarne (urodzony w 1922 roku) został ministrem ds. turystyki w rządzie Franco (1962-1969), a następnie był przywódcą konserwatywnej prawicy i  założycielem partii Sojusz Ludowy, która przekształciła się w Partię Ludową (PP). Jako minister ds. turystyki Fraga starał się o otwarcie Hiszpanii na świat i ściągnięcie do kraju turystów. Dochody z turystyki stały się szybko jedną z głównych pozycji w budżecie państwa, przyczyniając się do poprawy warunków życia.

Po śmierci Franco w 1975 roku Fraga został wicepremierem Hiszpanii i ministrem spraw wewnętrznych. Był współautorem demokratycznej konstytucji uchwalonej w 1977 roku, która przypieczętował przejście kraju do demokracji. W latach 1976-1986 stał na czele założonego przez siebie Sojuszu Ludowego, a następnie w latach 1980-1990 Partii Ludowej (PP), w którą przekształcił się Sojusz. Na swego sukcesora na tym stanowisku wybrał Josego Marię Aznara, przyszłego szefa hiszpańskiego rządu.

W latach 1990-2005 Manuel Fraga Iribarne był premierem regionu autonomicznego Galicii, zasłużonym dla rozwoju infrastruktury tego tradycyjnie biednego, zacofanego regionu Hiszpanii. Następnie był senatorem z tego regionu, aż do września 2011 roku, kiedy wycofał się z  życia politycznego.

PAP, arb

Czytaj także

 0

Czytaj także