Wektory

Dodano:   /  Zmieniono: 
Czy w roku 1999 wzrośnie bezrobocie?

Szybkiemu wzrostowi gospodarczemu w ostatnich kilku latach towarzyszyło obniżanie się stopy bezrobocia. W połowie 1998 r. proces ten się zatrzymał, a pod koniec roku bezrobocie nieco się powiększyło. Obok spowolnienia tempa wzrostu produkcji przemysłu powodem powstrzymania spadku bezrobocia może być upadek przygranicznego handlu bazarowego, dającego w dwóch poprzednich latach zajęcie ponad stu tysiącom osób. Rząd przewiduje, że w 1999 r. pracę straci część zatrudnionych w dużych przedsiębiorstwach, które mają zostać objęte programami restrukturyzacyjnymi. Jednocześnie jawi się perspektywa, że ludzie ci znajdą pracę w małych i średnich przedsiębiorstwach prywatnych, mających otrzymać odpowiednie wsparcie. Taki scenariusz może się powieść tylko przy wysokim wzroście gospodarczym. Jeżeli będzie on mniejszy, niż oczekuje rząd, a wiele na to wskazuje, wówczas trzeba będzie ograniczyć programy restrukturyzacyjne albo dopuścić do wzrostu bezrobocia. Sukcesem będzie utrzymanie w ciągu roku 1999 stopy rejestrowanego bezrobocia na poziomie ok. 10 proc.


MICHAŁ BONI
doradca ministra pracy i polityki socjalnej


Sytuację na rynku pracy zarówno w bieżącym roku, jak i w przyszłych latach kształtują trzy czynniki. Po pierwsze, dekoniunktura gospodarcza w świecie może przynieść w efekcie zagrożenie dla naszego rynku pracy. Istnieje pogląd, że pięcioprocentowy wzrost gospodarczy prowadzi w gruncie rzeczy do zachowania status quo, jeśli chodzi o odsetek bezrobocia. Dopiero wyższy wskaźnik wzrostu PKB daje szansę zmniejszenia tego odsetka. W 1999 r. i w latach następnych będziemy mieli ponadto do czynienia z restrukturyzacją różnych sektorów gospodarki. To również może spowodować trudności w znalezieniu pracy przez osoby, które stracą ją w dotychczasowych firmach. Dotyczy to także wsi, gdzie proces restrukturyzacji nie jest jeszcze zaawansowany, lecz przeprowadzenie go w perspektywie najbliższych lat wydaje się niezbędne. Po trzecie wreszcie, na przełomie wieków o pracę zaczną się starać osoby z wyżu demograficznego z początku lat 80. Wszystkie te czynniki wymagać będą pewnej reorientacji dotychczasowej polityki zatrudnienia. Nie spodziewam się jednak wzrostu stopy bezrobocia w 1999 r. więcej niż o ok. 2 proc.

BOHDAN WYŻNIKIEWICZ
Instytut Badań nad Gospodarką Rynkową  

Więcej możesz przeczytać w 4/1999 wydaniu tygodnika Wprost.

Archiwalne wydania tygodnika Wprost dostępne są w specjalnej ofercie WPROST PREMIUM oraz we wszystkich e-kioskach i w aplikacjach mobilnych App StoreGoogle Play.