Bank z Kantem

Bank z Kantem

Dodano:   /  Zmieniono: 1
Najpierw Sławomir Lachowski dał Polakom tanie usługi bankowe, czym ściągnął na siebie gniew innych bankowców. Teraz zamienił się w krytyka chciwych korporacji. W swojej książce daje biznesmenom wykład z etyki praktycznej. Czy go zrozumieją?
Enron, Lehman Brothers, Merrill Lynch, Xerox, News Corp., Art-B, Bezpieczna Kasa Oszczędności. Wszystkie te skandale i afery miały wspólną przyczynę – chciwość i egotyzm menedżerów oraz właścicieli. Chciwość skłaniała do finansowych machinacji w celu uzyskania premii i  bonusów, a egotyzm prowadził do zaspokajania próżności kosztem interesu firmy i pracowników. To nie słowa przemówienia z wiecu pod hasłem „Okupuj Wall Street". To argumenty z opublikowanej właśnie książki „Droga ważniejsza niż cel” bankowca i finansisty Sławomira Lachowskiego.

Lachowski w świecie wielkiej finansjery pracuje od ponad 20 lat. Zna system od wewnątrz i nie ma o nim dobrego zdania. – To finansiści i  bankierzy wywołali kryzys, a potem sprywatyzowali zyski, uspołecznili straty i nie ponieśli żadnych konsekwencji. Wciąż latają prywatnymi odrzutowcami! – oburza się. Lachowski nie darzy sympatią cudownych chłopaków z Wall Street, którzy przypalają kubańskie cygara od dolarów należących do rentierów i podatników. Tylko czy to nie jest zbyt banalny temat na książkę? 

Więcej możesz przeczytać w 6/2012 wydaniu tygodnika e-Wprost.

Archiwalne wydania Wprost dostępne są w specjalnej ofercie WPROST PREMIUM oraz we wszystkich e-kioskach i w aplikacjach mobilnych App StoreGoogle Play.

Czytaj także

 1
  • Junio   IP
    Radzę poczytać wielkiego poety z Rawicza (Jerzego Pietrasa)troszkę fraszek,co mówią Polacy w domu i w pracy.\"Losy Polski będą takie,jakim będziesz Ty Polakiem,Gdy błąd władzy doskwiera,wtedy jasna cholera,lepiej myśleć by się zdało,gdy się władzę wybierało\"