Kaczmarek chce 5,5 miliona złotych za "aferę przeciekową". Na razie dostanie 20 tysięcy

Kaczmarek chce 5,5 miliona złotych za "aferę przeciekową". Na razie dostanie 20 tysięcy

Sąd przyznał 20 tys. zł byłemu szefowi MSWiA Januszowi Kaczmarkowi za "oczywiście niesłuszne" jego zatrzymanie 30 sierpnia 2007 r. w związku z podejrzeniem w tzw. aferze przeciekowej – informuje "Gazeta Wyborcza".
Sąd zwrócił jednocześnie uwagę, że multimedialny pokaz śledczych w dzień po  zatrzymaniu był dodatkową krzywdą dla Kaczmarka - podczas prezentacji Kaczmarek został przedstawiony jako autor przecieku, czyli ostrzeżenia Andrzeja Leppera przed akcją CBA w resorcie rolnictwa. Samo śledztwo przeciekowe umorzono z zaznaczeniem, że nie wiadomo, czy w ogóle był przeciek.

Kaczmarek szykuje jeszcze pozew przeciwko resortowi sprawiedliwości oraz prokuraturze o 3 mln zadośćuczynienia i 2,5 mln odszkodowania.

Czytaj także

 2
  • Obserwator   IP
    Chociaż pan Kaczmarek,to nie moja bajka,jednak w pełni popieram jego roszczenia.Z zastrzeżeniem,że całą sumę należy wyegzekwować od ówczesnego rządu,oraz tych polityków,którzy wyrządzili Kaczmarkowi krzywdę.Wówczas inni się opamiętają.
    • emar@to.onet.pl   IP
      Jarosław Zbawiciel z tej sumy nie zapłaci nic! to może chociaż 1o kijów na placu Zbawiciela?