Episkopat domaga się, by religia w szkole była obowiązkowa

Episkopat domaga się, by religia w szkole była obowiązkowa

Biskupi chcą religii w szkołach (fot. sxc.hu) / Źródło: FreeImages.com
Episkopat domaga się przywrócenia religii do ramowego planu nauczania w szkołach - oświadczył zastępca przewodniczącego Konferencji Episkopatu Polski abp Stanisław Gądecki.

Na konferencji prasowej po zakończonych w Warszawie dwudniowych obradach Konferencji Episkopatu Polski abp Gądecki powiedział, że  Ministerstwo Edukacji Narodowej w rozporządzeniu wykreśliło zajęcia z  religii z ramowego nauczania w szkołach. Jak dodał, wprowadziło to zamęt w samorządach i wśród katechetów. W ocenie zastępcy przewodniczącego KEP jest to "pewna dyskryminacja religii w stosunku do innych przedmiotów".

Szumilas tłumaczy

Hierarcha poinformował, że minister edukacji Krystyna Szumilas zapewniła Episkopat, że rozporządzenie nie wprowadza zmian w nauczaniu religii i finansowaniu tych lekcji. Jednak w ocenie KEP nie jest to  zadowalające. Jak powiedział abp Gądecki, Kościół domaga się przywrócenia nauczania religii do ramowego planu nauczania, zgodnie z  zapisami konkordatu. Episkopat chce także zabezpieczenia bezpłatności lekcji religii w przedszkolach. MEN zapewnia, że w sprawie nauczania religii w szkołach nic się nie  zmienia. - Religia jest elementem bezpłatnego nauczania i dalej jest organizowana na tych samych zasadach jak była organizowana do tej pory –  zapewniała minister edukacji Krystyna Szumilas. - Religia jest w rozporządzeniu o ramowych planach nauczania, jest tam wpisana - podkreśliła.

Religia nieobowiązkowa

W ubiegłym tygodniu resort na swojej stronie internetowej wyjaśnił, że religia, podobnie jak etyka czy wychowanie do życia w rodzinie, znajduje się w ramowych planach nauczania w grupie przedmiotów nieobowiązkowych. "Każdy ramowy plan nauczania dla danego typu szkoły zawiera zajęcia o  różnym charakterze: po pierwsze takie zajęcia, których wymiar jest określony wprost w danym ramowym planie nauczania, po drugie takie zajęcia, których wymiar określają inne rozporządzenia Ministra Edukacji Narodowej. Pierwsza grupa zajęć to obowiązkowe zajęcia edukacyjne (i zajęcia rewalidacyjne dla uczniów niepełnosprawnych). Do drugiej grupy zajęć należą: religia, etyka, wychowanie do życia w rodzinie, język mniejszości narodowej lub etnicznej, język regionalny, zajęcia sportowe w  oddziałach i szkołach sportowych oraz szkołach mistrzostwa sportowego" -  podało MEN.

Co mówi rozporządzenie

Rozporządzenie w sprawie ramowych planów nauczania w szkołach publicznych, które ma wejść w życie od 1 września 2012 r., minister edukacji podpisała 20 stycznia. Wiąże się ono z rozpoczętą we wrześniu 2009 r. reformą edukacji i stopniowym wprowadzaniem nowej podstawy programowej nauczania. W podstawie określone jest, czego i na jakim etapie nauki uczeń musi się nauczyć. Podstawa jest dokumentem, w oparciu o który pisane są podręczniki szkolne i programy nauczania.

pap, ps

Czytaj także

 2682
  • alleen IP
    Hello! Ten news jest z 2012 r., a Szumilas już od dawna nie jest ministrem, rozumiecie co czytacie?
    • ewima IP
      o rany dobrze że już nie chodzę do szkoły i nie słucham tych klechów
      • Attykus IP
        I tak kościół w Polsce ma ogromną przewagę w życiu społeczeństwa nad ateistami o świeckiej wizji państwa (nie mylić z nienawistnymi lewakami) zwłaszcza przy tym co dzieje się na zachodzie a chce jeszcze więcej. Tylko że na tej pazerności to może się przejechać bo Polacy to naród przekorny i jak ich ktoś ich tak po chamsku zmusza do czegoś to zrobią na złość i postawią się okoniem. A dopiero co przerabialiśmy to z pomysłem całkowitego zakazu aborcji widać czarne pasibrzuchy nie wyciągnęły z tego żadnych konstruktywnych wniosków.
        • awajz IP
          no proszę jak się watykański zaborca panoszy, za niewpuszczenie do domu plebana który stracił parę groszy chodząc po kolędzie, z zemsty odmawia pochówku dla tej rodziny, teraz jak ktoś nie będzie chodził na religię to nie zda, czy to nie zaborcza niewola sukienkowych, czy oni nie widzą że są też inne sekty oprócz nich?
          • Jaguarete IP
            Jak to brzmi eufemistycznie "Dyskryminacja nauczania religii", tzn. istnieje zakaz uczenia religii w Polsce czy dzieci katolików muszą płacić za to żeby wynająć salę i zapłacić za wykładowce tego przedmiotu (jak nawiasem mówiąc być powinno)? Religia w szkole jest finansowana przez wszystkich, każdy może w niej uczestniczyć i przedstawiciele tej religii dostają pieniądze za tą przekazywanie tej niezbędnej do życia wiedzy. To jest dyskryminacja?

            Czytaj także