Lekarze nie chcą płacić kar za złe recepty. Zażądają nowych umów od NFZ

Lekarze nie chcą płacić kar za złe recepty. Zażądają nowych umów od NFZ

Lekarze nie chcą płacić kar za źle wypisane recepty. fot. sxc
26 kwietnia lekarze i świadczeniodawcy usług zdrowotnych złożą na ręce prezesa NFZ wnioski o zmianę warunków umów o świadczenia zdrowotne, tak aby w nowych umowach nie było kar za źle wypisane recepty - zdecydowało w Poznaniu Porozumienie Organizacji Lekarskich.

Podczas spotkania wystosowano też list do prezydenta Bronisława Komorowskiego, z prośbą o interwencję i powstrzymanie tych działań Ministerstwa Zdrowia, które szkodzą opiece medycznej. W skład POL wchodzą: Porozumienie Zielonogórskie, Ogólnopolski Związek Zawodowy Lekarzy (OZZL), Stowarzyszeniem Lekarzy Praktyków oraz  Polska Federacja Pracodawców Ochrony Zdrowia oraz przedstawiciele Naczelnej rady Lekarskiej i Aptekarskiego Związku pracodawców „Porozumienie Dolnośląskie".

- We wnioskach (do NFZ - red.) będzie mowa o wykreśleniu zapisów pozwalających na karanie lekarza za to, ze źle wypisał receptę –  powiedział podczas sobotniej konferencji prasowej przewodniczący OZZL Krzysztof Bukiel. Według lekarskich działaczy kary, które ministerstwo zdrowia zniosło dla lekarzy w nowelizacji ustawy refundacyjnej, pojawiły się ponownie w  rozporządzeniu Ministra Zdrowia z 9 marca tego roku ws. recept.

Lekarze przygotowali własny wzór umowy z NFZ, który uwzględniając realia prawne, pozwoli lekarzom zawrzeć bezpieczne dla nich umowy z  płatnikiem. Swoją akcję zmiany umów lekarze chcą przeprowadzić po tym, jak otrzymali opinię konstytucjonalisty prof. Piotra Winczorka, która mówi o  tym, że zasada karania lekarzy i świadczeniodawcy za działania, których nie są w stanie wykonać, jest bezprawna.

1 stycznia weszła w życie ustawa refundacyjna, która wprowadziła m.in. urzędowe ceny i marże leków refundowanych, zakaz promocji i  reklamy aptek oraz stosowania zachęt, czyli np. przekazywania przez firmy farmaceutyczne darmowych leków dla szpitali. Zapisy ustawy mówiące o karach dla lekarzy i aptekarzy wywołały sprzeciw środowisk medycznych. Lekarze nie określali na receptach poziomu odpłatności za medykamenty i stawiali pieczątkę: "Refundacja leku do decyzji NFZ". Część pacjentów pomimo posiadanego prawa do wykupienia leków ze zniżką musiała płacić za nie więcej. Protestowali także aptekarze, którzy zamykali apteki na  godzinę dziennie i skrupulatnie sprawdzali poprawność wypisanych przez lekarzy recept. Doprowadziło to nowelizacji ustawy i usunięcia z niej zapisów mówiących o karach dla lekarzy za niewłaściwe wypisywanie recept. Spełniona została jednak tylko część postulatów medyków i farmaceutów.

eb, pap

Czytaj także

 1
  • mlody internauta   IP
    niech sie wezma do roboty bo jak juz dostali kase to maja pretensje do calego swiata