Niemcy: nieformalna "debata strategiczna" o przyszłości UE

Niemcy: nieformalna "debata strategiczna" o przyszłości UE

Dodano:   /  Zmieniono: 
Guido Westerwelle chce podczas nieformalnego spotkania szefów europejskiej dyplomacji zaproponować m.in. swój pomysł na konstytucję UE (fot. EPA/STR/PAP) 
Szef niemieckiej dyplomacji Guido Westerwelle zaprosił na 20 marca do Berlina ośmiu europejskich ministrów spraw zagranicznych, aby rozpocząć z nimi "strategiczną debatę" o przyszłości UE. W spotkaniu weźmie także udział polski minister Radosław Sikorski.

Jak zastrzega resort spraw zagranicznych w Berlinie, spotkanie będzie mieć nieformalny i prywatny charakter. Nie chodzi o konsultacje dyplomatów, lecz o rozmowę w gronie osób, które w czasie kryzysu troszczą się o przyszłość projektu europejskiego.

Debata bez Francji i Danii

Oprócz szefa polskiej dyplomacji, do stolicy Niemiec wybierają się również ministrowie spraw zagranicznych Belgii, Luksemburga, Holandii, Włoch, Hiszpanii, Portugalii i Austrii. Francuski minister Alain Juppe nie przyjedzie ze względu na kampanię przed wyborami prezydenckimi w swoim kraju. Duński minister Villy Sovndal również ma ważne zobowiązania w kraju.

"UE to nie tylko wspólny rynek"

Na niedawnym spotkaniu z zagranicznymi dziennikarzami w Berlinie Westerwelle przekonywał, że czas na debatę o przyszłości UE jest jak najbardziej odpowiedni, bo właśnie w czasie kryzysu w niektórych krajach odradzają się narodowe resentymenty i uprzedzenia, czemu należy przeciwdziałać. Przekonywał, że UE to nie tylko wspólny rynek, lecz wspólnota kultury i wartości, która tylko wspólnie może odgrywać silną rolę na świecie. - Dziś decyduje się to, jaki wizerunek na nadchodzące lata stworzą sobie Niemcy w Europie, jak widzieć nas będą nasi europejscy sąsiedzi i  jak świat będzie widzieć Europę - mówił.

Kolejny projekt unijnej konstytucji?

Kilka dni temu szef niemieckiej dyplomacji zaskoczył swoich europejskich kolegów na spotkaniu w Kopenhadze propozycją ponownego podjęcia prac nad konstytucją dla Europy. Propozycje Westerwellego są na  razie dość ogólne. Jego zdaniem UE powinna stać się bardziej demokratyczna i mieć prezydenta, wyłanianego w wyborach bezpośrednich. Także przyszła europejska konstytucja powinna być zatwierdzona w  ogólnoeuropejskim referendum.

Wielu europejskich polityków zapewne ze sceptycyzmem przyjmie jednak propozycję szefa niemieckiej dyplomacji. W 2005 r. projekt traktatu konstytucyjnego UE upadł po referendach w Holandii i we Francji. Także ratyfikacja wynegocjowanego później nowego unijnego Traktatu z Lizbony nie przebiegła bezproblemowo. Irlandczycy odrzucili nowy traktat w  pierwszym referendum i dopiero po przyjęciu przez UE specjalnych gwarancji dla Irlandii zaakceptowali go za drugim podejściem.

Propozycje Radosława Sikorskiego

Minister Radosław Sikorski, który będzie uczestniczył w  spotkaniu w Berlinie, już jesienią 2011 roku przedstawił swoje pomysły dotyczące przyszłości UE. W przemówieniu na forum Niemieckiego Towarzystwa Polityki Zagranicznej zaproponował m.in. zmniejszenie i jednoczesne wzmocnienie Komisji Europejskiej, ogólnoeuropejską listę kandydatów do Parlamentu Europejskiego oraz  połączenie stanowisk szefa KE i prezydenta Rady Europejskiej.

is, PAP